-
olcieek nie masz okresu
o ja pitole.. ale z tym jest przerabane ,ja naszczescie mam ale co ja schudlam -nic.. Ograniczam obiadki mamy i wiecie co
Mieszcze sie w tych 1200 kcal czyli to moze byc taka dietka jupi jeaa
-
Ja jem sobie tluszczyk
Miesko, schabowy, mielone ale oczywiscie w ograniczonych ilosciach. Niechce miec potem problemow tak jak inni na tym forum i lazic do ginekologa. Trzeba myslec poki nie jest za pozno
Moge sobie zjesc troche wiecej tlustego bo nie jadam pieczywa wogole.
-
witam;*
no ja niestety ograniczylam tluszcze i okresu tez nie mam:/
-
Dzięki, ja zielona jestem jeśli chodzi o odchudzanie. Wczoraj byłam przekonana, że "nic tłustego!", teraz jednak chyba nie będę rezygnować z tłuszczy. Albo z jakieś łyżeczki oliwy czy coś! Boli mnie co miesiąc jak cholera, ale jak pomyślałam, że odchudzaniem mogłabym spodowować brak okresu to już mi lepiej. :]
Ja jeszcze u ginekologa nigdy nie byłam i szczerze mówiąc nie spieszy mi się z wizytą, choć jeśli od tego by zależałoby zdrowie to na pewno bym poszła.
--------------------------------------------
Tylko teraz mam problem, bo na śniadanie zjadłam taką bułeczkę maślaną, nie mam pojęcia ile ona ma kalorii. Napisane tylko, że zawiera 26% chudego mleka. Więc chyba dużo to nie ma, co? 
olcieek
I mama w ogóle się nie zorientowała, że jesz tylko 1000? A były jakieś uwagi typu "jedz więcej" albo coś?
-
Witam;*
no nie ma co rezygnowac z tluszczy:/ z okresem nei ma zartow;P
milego dnia;*
-
Nie zorientowała się.
Zauważyla tylko, że jem zdrowiej.
Cieszy się ze mną że schudłam, bo zawsze wiedziała że waga była moim przekleństwem i zmorą. Wstydziłam sie siebie. Teraz pokonałam trochę kompleksy, jestem szczesliwa, radosniejsza. I ona z tego powodu bardzo się ciesyz.
Mówi teraz, że wygladam jak szkapa, ale juz nie czepia się kiedy mowie ze nie chce żeby mi polewała ziemniaki sosem, masłem, albo warzywa bułką tarta ..
Cieszy się że jem zdrowo.
-
olcieek o Ty skubana jestes hiehiehie u mnie juz odrazu zauwazaja ze nie jem slodyczy i wielkie halo :/
roxxxy ja tesh nie bylam jeszcze u ginekologa i nie spieszy mi sie ..a fuujjj
-
hehe u mnie sie cieszyli ze słodyczy nie jem , bo mniej kasy na nie szło xD
-
Przesadziłam dziś, nawet nie wiem jak!
Jest 14, a ja mam na koncie 1127 kalorii!
śniadanie:
kajzerka (120 kcal)
odrobina margaryny (63 kcal)
i 2,5 plasterka szynki konserwowej (62 kcal)
razem: 245 kcal
II śniadanie:
bułeczka mleczna 40g (150 kcal)
obiad:
10 malutkich pierogów z truskawkami (600kcal?), 4 łyżeczki śmietany 18% (112 kcal)
razem: 712 kcal
po obiedzie: marchewka (17 kcal)
razem: 1127 !!!
-
nie przejmuj się !
Zjedz dzisiaj nawet 1500 kcal jak będziesz głodna. Nie przytjesz od tego, a noż widelec Ci sie metabolizm i przemiana materii polepsza 
I nastepnym razem daj jedną łyżkę smietany- zobacz ile byś zaoszczędziła
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki