Agusiu coś Ci powiem na temat aparatu stałego, bo mam doświadczenia - nosiłam go na gornych i dolnych ząbkach, no w sumei ok. 6 lat (oj miałam problemy z ząbkami, miałam ). Na początku będzie nie fajnie, bo musisz się przywyczaić, troche tu będzie kuło, trochę gdzieś uwierało, ale przywykniesz. Co do jedzenia - no z tymi papkami nie przesadzaj tak , generalnie można jeść normalnie, tylko trzeba zrezygnować z takich bardzo twardych rzeczy, ewentualnie je na mniejsze kawałki pokroić. No i trzeba bardzo dokładnie myc zabki i apart, ja musiałam myć po każdym posiłku przez 10 minut Ja miałam naprawdę wiele przejść z moim aparacikiem (tym bardziej, że kiedy mi go założono, to byla to wtedy jeszcze nowość w naszym kraju i nikt nie był do tego przyzwyczajone, no i dzieci się ze mnie śmiały, ale jakoś przeżyłam) Ale da się z nim żyć (mimo, że to trochę żmetalu jest i trzeba to w buzi nosić ).