No to witam!!!!
Jestem wesołą dziewczyną-21lat, studentka 3-ego roku.Jednak mam cos co sprawia,że uśmiech znika z mojej twarzy-mianowicie nadprogramowe kilogramy.

Całkiem niedawno ważyłam 59kg i wymiarki też były sporo większe.Na szczęście kilka wyrzeczeń sparwiło,że schudłam 3kg i kilka cm też poleciało.Oby nie wróciły...

Aktualne wymiarki sa na dole.Postanowiłam ważyć sięi mierzyć tylko raz w tygodniu-a mianowicie w niedziele,mimo,że startuję z dietką na poważnie od jutra,czyli od poniedziałku.

Mam nadzieję,że pomożecie?Bo jestem bardzo zdeterminowana.Niektórych zrazi na poewno mój cel wagowy- ale to waga sugerowana.W rzeczywistości bardziej zależy mi na wymiarach.Moją zmorą są uda i pupa:
Przestanę dietkować kiedy w pupie osiągnę 86cm, a w udzie ok.47-46cm.

No to tyle.Od jutra:START!!!!



[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników]