jejku jejku jak tu milusio! strasznie sie ciesze ze wszystkie tu zajrzalyscie! i jeszcze gratulacje zbieram... zyc nie umierac! teraz musze sie znow starac by uslyszec to pononie! A wam jak minal dzionek?
U mnie nawet dobrze, 1100 dzis, bo robilam obiedek dla calej rodzinki i przeciez wszystkigo trzeba sprobowac, czy juz dobrze doprawione itp. Takie skubanie jest strasznie zdradliwe. Ale nie jest zle.
Teraz sobie pocwicze hulahop - uwielbiam to, bo to taki masazyk brzuszka i wzacnianie boczkow - super. A jutro 1,5 h intensywnej koszykowki!!! TAK! uwielbiam czwartki