Witajcie znajome i nieznajome forumowiczki !!!

W pazdzierniku 2005 niespodziewanie zaciazylam - majac 65kg po odchudzaniu z 74kg..
Rodzilam pod koniec czerwca z waga 93kg.
Teraz jest mnie 79kg.
I niestety brak mi [...sama nie wiem czego...] zeby sie tym konkretnie zajac.

Obiecalam mezowi prezent na urodziny: 10kg mniej. Mam na to czas do 4-go grudnia
Nie potrafie sama - wiec wracam na forum, zeby sie miec potem przed kim wstydzic za glupie lakomstwo.

Moj ostateczny cel to 59kg
Zadowalajacy cel to 62kg
Pierwszy najwazniejszy krok:
to zejscie do 69kg


Bede stosowac na ile to mozliwe madrosci Montignaca.

Z grubsza:
- wyeliminowac spozycie cukru
- nie jesc nic co ma biala make
- wieczorem jesc wylacznie niskoglikemicznie!

Sport:
- spacery z wozkiem :P
- stretching rano i aerobik co drugi wieczor
- brzuszki wg mozliwosci czasowych


Czasu mam malo - dziecie [Kevin] ma troche ponad 3 miesiace.
Nie mniej jednak moj wyglad jest dla mnie w tym czasie szczegolnie wazny - nie chce stac sie zapuszczona, zapracowana i zmeczona mama. Chce byc ladna babka dla mojego faceta ...dziecku jest to jednak obojetne...

Zaczynam!