Strona 1 z 13 1 2 3 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 125

Wątek: zmagania Kuli:) tym razem musi sie udac!:)

  1. #1
    kula2000 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-10-2006
    Posty
    14

    Domyślnie zmagania Kuli:) tym razem musi sie udac!:)

    witam cieplutko wszystkich do tej pory obserwowalam watki, czytalam, korzystalam z rad, teraz postanowilam ze zaloze swoj wlasny watek. mam nadzieje ze zmobilizuje mnie to do jeszcze intensywniejszych cwiczen i zmagan w tym momencie waze 62 kg, w czasie wakacji pracowalam za granica, i dzieki temu (duzo ruchu, bardzo duzo, dietka) schudlam 8 kg, dzieki temu ze wyjechalam nie bylo mi tak ciezko tego dokonac a wszyscy dobrze wiemy jakie poczatki sa trudne, teraz waze 62 kg przy wzroscie 154, malenstwo dlatego chce schudnac do 52 kg i chce aby z dawnej kuli nie zostalo nic, a do wakacji chce spelnic swoje postanowienie jestem na dietce okolo 100 kcal nie licze dokladnie bo meczy mnie to liczenie i zreszta nie lubie, ale moze zaczne i postram sie duzo cwiczyc bo jak narazie na gadaniu sie konczy wierze ze do wakacji damy rade! daje sobie czas do czerwca i zobaczymy jakie beda efekty, mysle ze pol roku to realne do zgubienia 10 kg, mam nadzieje ze sie uda, zapraszam serdecznie na moj watek, aby sie wspierac, aby sobie radzic i pomagac Pozdrawiam cieplo, milego dnia wiecej o sobie o odchudzaniu, napisze w nasteonym poscie

    Ps. mam na imie Kasia

  2. #2
    JoasiaB jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    28-09-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    chyba zjadłaś jedno zero powodzenia!

  3. #3
    Inezza jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    19-06-2006
    Posty
    263

    Domyślnie

    hej maleństwo

    fakt wzrostu masz malutko, jeszcze mniej ode mnie-ja mam 160
    kiedyś byłaś u mnie więc wpadłam w odwiedzinki

    początki zawsze są trudne ale razem damy radę

    mi zostało jeszcze 7 kg, do wiosny chcę to osiągnąć

    będę do Ciebie wpadać i mobilizować

  4. #4
    kula2000 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-10-2006
    Posty
    14

    Domyślnie

    witam cieplo wlasnie wpadlam do domu bo mam przerwe w czasie zajec, zjem cos zdtrowego i wracam, dzisiaj na uczelni siedze do 19 Joasia tak zgubilam jedno zero na 100 kcal to wy3malabym moze dzien Inezzo dziekuje za odwiedziny mam nadzieje ze bedziesz wpadac czesciej no wlasnie jestem nizutka kiedys mialam duze komplekstu z powodu tego- teraz calkowicie sie z tego wyleczylam akceptuje siebie taka jaka jestem i moj niski wzrost wcale mi nie przeszkadza moze wynika to faktu ze studia wyjazdy poznaje sie roznych ludzi zmienia sposob myslenia ale kiedysss oj ile ja nocy pzreryczalam ze jestem gruba niska i w ogole, teraz chce zrzucic i chce lepiej wygladac, i lepiej sie czuc, ale lubie siebie Inezza 3mam za Ciebie mocno kciuki tez bede Cie odwiedzac i wspierac napewno nam sie uda Ty chcesz zrzucic 7 kg do wiosny ja 10 do latka, uda sie napewno! jeszcze dzisiaj Cie odwiedze na Twoim poscie pozdrawiam cieplo i zapraszam czesciej Joasiu Tobie tez powodzenia milego dnia dziewczyny

  5. #5
    kula2000 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-10-2006
    Posty
    14

    Domyślnie

    obiecalam sobie ze bede pisala co zjadlam i ile cwiczylam, bedzie mnie to moblizowalo,
    no wiec na sniadnako byla kawa z grzanka ( wiem nie powinnam ale zostali mi tak po kopenhaskiej ktora kiedys robilam) pozniej mandarynki 2 jabluszko. byl jeszcze kawalek rybki wedzonej, a teraz sie zastanawiam co by tu zjesc, moze warzywka na patelnie. nie mowilam ze studiuje zaocznie, ciezko jesy troche jak mam zjazdy, bo po 11 godzin siedze na uczelni, ale postaram sie cos wymyslec
    jeszcze nie cwiczylam wieczorem jak wroce z uczelni postaram sie
    a jak Tobie Wam dzien mija> jak dietka i cwiczenia? Buziaki

  6. #6
    SaraP jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-11-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Wiatj Kula,
    ja również zamierzam podglądać Twoje zmagania Na pewno dasz rade. Początki już za Tobą, więc to już dużo Na pewno poradzisz sobie z tą 10 do lata. Ja chce zrzucić jeszcze 13 kg do końca maja, więc możemy się wspierać.
    NAjważniejsze to racjonalne podejście...
    Jak masz dzień na uczelni to może spróbuj zjeść pożywne śniadanie, a potem co jakiś czas, mniejsze pożywne przekąski (jakiś jogutr, owoc). Wiem o czym mówię bo sama dużo pracuje i miałam problem. Cały dzien nic nie jadłam by nadrobić późnym wieczorem dziewczyny na forum poradziły mi pożywne śniadanie i przekąszenie czegoś przed powrotem do domu i pomogło
    Co do niskiego wzrostu to Cię rozumiem, każdy ma jakies kompleksy. Fajnie że już się tym nie przejmujesz Na pewno będziesz już niedługo super laseczka
    Pozdrawiam ciepło

  7. #7
    kula2000 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-10-2006
    Posty
    14

    Domyślnie

    Dziekuje Saro za odwiedziny mam nadzieje ze bedziesz wpadala do mnie czesciej przed chwila wpisalam sie na Twoim watku. dziekuje za rady co do jedzenia, chyba bede tak robila, w sklepiku na mojej uczelni co prawda wiekszosc jest rzeczy takich na ktorych ja nie moge sobie pozwolic (paczki, bulki slodkie, kanapki) ale jest w weekendy do kupienia surówka, zupki ale nie z proszku, pani zawsze swieze gotuje ( bardzo dobre) takze damy rade a paczki batony kanapki----- o nieeee, nie zlamie sie ale auwazylam ze od powrotu na uczelnie od wakacji w ogole mnie do tego nie ciagnie, pozdrawiam cieplo dziewczyny, milego piatkowego wieczoru zycze

  8. #8
    Inezza jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    19-06-2006
    Posty
    263

    Domyślnie

    witaj
    dopiero wróciłam z zajęć i wpadłam poczytać co słychać

    pewnie że bedę cię odwiedzać i wspierać

    ja na razie nie ćwiczyłam, bo cały dzień poza domem, studiuję w tym roku kończę, już w putym więc teraz jestem w trakcie pisania pracy

    dla mnie 1000 to za mało, jem wiecej 1200-1400 i ćwiczę, chcę powoli dążyć do celu, dlatego wystarczy taka dieta, ja po tysiaku zawsze mam jojo

    widzę że na razie masz mnóstwo zapału do walki, ale musisz być przygotowana że będą krysyzy, ale będziemy sobnie pomagać nawzajem i damy radę

    miłego wieczorku

  9. #9
    kula2000 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-10-2006
    Posty
    14

    Domyślnie

    hej dziewczyny Inezzo fajnie ze mnie znowu odwiedzilas
    wrocilam wlasnie z zajec. jutro znowu zajecia od 8 do 19 aleeee jakos to bedzie
    ciwczyc- nie cwiczylam wcale od wczoraj, nie dalam rady, wracam z zajec i ide spac, w tygodniu nadrobie i sie wezme ostro za cwiczenia
    co do dietki - wszytsko pod jak najlepsza kontrola wczoraj babcia zrobila moje ukochane placki ziemniaczane i??? wy3malam, oparlam sie tej pysznej pokusie wiem ze jak zjadlabym 1 albo 2 nic by sie nie stalo, ale ja wiem ze na ani jednym ani dwoch plackach by sie nie skonczylo, wiec rozsadniej bylo jednak ominac te pysznosci szerokim lukiem a pozniej przyjechal moj chlopak, zrobilam mu kurczaka w sosie slodko kwasnym (uwielbiam i zjadlam troszke,dla towrzystwa takze 2 male sukcesy Inezzo co do tych 1200 kcal to powiem szczerze ze ja nie wiem ile zjadam, jem zdrowo, nie jestem glodna, jem kilka razy dziennie male posilki w odstepach kiklu godzinnych--- co do tych odstepow to staram sie ale czasami roznie to wychodzi, czasami mam tak ze rano zjem tyle co powinnam do poludnia a pozniej nie jem w ogole, wiem ze zle ale mam takie naloty ( moj jadlospis: mieso gotowane, ryby, kasza gryczana, soczewica--- uwielbiam kasza gryczana. kasza jeczmienna. warzywa, owoce, surówki,czasami robie warzywa na patelnie, chleb pelnoziarnisty, ser bialy i duzo innych rzeczy, oczywiscie zdarza mi sie zjesc cos bardziej kalorycznego i niezdrowego , wtedy mnie zjadam albo staram sie wiecej cwiczyc) czuje sie dobrze i nie jestem przemeczona ale mysle ze powinnam sprobowac liczyc kalorie, zeby miec orienracje mniej wiecej ile zjadam, nauczyc sie planowac, dziekuje za Twoje rady napisz jak tam Ci dzionek minał a co u Ciebie Sandro? 3majcie sie cieplo, Buziaki

  10. #10
    kula2000 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    11-10-2006
    Posty
    14

    Domyślnie

    widze, ze moj watek zbytniej popularnosci nie ma mam nadzieje ze bedziecie mnie odwiedzac bo w przeciwnym razie bede niedlugo monolog prowadzic
    wlasnie wrocilam z zajec. dietkowanie sie udaje
    na sniadanko kawa, wiem wiem ale musialam jakos funcjonowac na zajeciach pozniej maly soczek z salatka, a na obiadek kurczaczek gotowany z salatka i soczewica ( pycha zaraz ide pocwiczyc, skoro wczesniej skonczylam zajecia jakos 3ba to wykorzystac a jak Wm dzien mija? cp u Ciebie slychac Inezzo? jak niedzielka i dietkowanie? a Tobie Saro jak idzie? Inezza esli mozesz podaj mi link do swojego watku Buziaki milego dnia

Strona 1 z 13 1 2 3 11 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •