witam cieplutko wszystkich do tej pory obserwowalam watki, czytalam, korzystalam z rad, teraz postanowilam ze zaloze swoj wlasny watek. mam nadzieje ze zmobilizuje mnie to do jeszcze intensywniejszych cwiczen i zmagan w tym momencie waze 62 kg, w czasie wakacji pracowalam za granica, i dzieki temu (duzo ruchu, bardzo duzo, dietka) schudlam 8 kg, dzieki temu ze wyjechalam nie bylo mi tak ciezko tego dokonac a wszyscy dobrze wiemy jakie poczatki sa trudne, teraz waze 62 kg przy wzroscie 154, malenstwo dlatego chce schudnac do 52 kg i chce aby z dawnej kuli nie zostalo nic, a do wakacji chce spelnic swoje postanowienie jestem na dietce okolo 100 kcal nie licze dokladnie bo meczy mnie to liczenie i zreszta nie lubie, ale moze zaczne i postram sie duzo cwiczyc bo jak narazie na gadaniu sie konczy wierze ze do wakacji damy rade! daje sobie czas do czerwca i zobaczymy jakie beda efekty, mysle ze pol roku to realne do zgubienia 10 kg, mam nadzieje ze sie uda, zapraszam serdecznie na moj watek, aby sie wspierac, aby sobie radzic i pomagac Pozdrawiam cieplo, milego dnia wiecej o sobie o odchudzaniu, napisze w nasteonym poscie

Ps. mam na imie Kasia