Nie będzie żadnym odkryciem jak napisze, że chce schudnąć. Chce to pojęcie względne, bo na chęci się u mnie zawsze kończyło. Staram się coś zrzucić już od września, niestety waga idzie cały czas do góry, bo zawsze zaczynam od następnego dnia, a dzień wcześniej się objadam. Zaczełam szukać po internecie, na przepisy diety cud. Trafiłam na tą stronke, zaczełam czytać pamiętniki, i zazdrościć, że Wam się udaje, a ja ciągle tkwie w martwym punkcie. Więc zakładam mój pamiętnik, niech będzie dla mnie mobilizacją. Narazie nie mam szczególnych planów, diety odpadają, bo nie jem wielu rzeczy, więc raczej będę się starała jeść mniej i ograniczyć słodycze, które pochłaniam jak odkurzacz.

Mam 23 lata, wzrost: 168cm

Wsparcie potrzebne!