-
Xix- ja przytyłam 19kg :(, ale nadrabiam stracone kg. jak mogę, pochodziłam sobie z kumplem, i przeżyłam chwile grozy jak się okazało (w bibliotece zresztą ;) )że nie mam portfela!! A wiedziałam, że go brałam, bo w portfelu mam karty do biblioteki :(, no ale okazało się, że go nie wsadziłam do torebki i leżał sobie na pułce na buty :lol:
Spowiedź:
Ś: musli+ maślanka+ 2 kromki chlebka chupkiego+ pasta z makreli
Ś2: brzoskwinie 2
O: 1 kromka chleba+ 2 jajka+ pomidor+ papryka- wiem...ale nie chciało mi się robić tego omleta
P: brzoskwinie
K: maślanka+ musli.
= 1002kcal :)
A jutro na obiad to nie wiem...będe w pracy :shock:
-
uuuuuuu.....jak ja nie lubie takich sytuacji jak ta z portfelem...w takich momentach odczuwam nagłe krótkie nieprzyjemne kłucie w klatce piersiowej :x bbrrr...
jedzonko super, a obiadkiem sie nie martw, możesz coś ze soba zabrać, co? polecam kanapki domowej roboty :D
-
To zawału można dostać w takiej sytuacji z portfelem - ja też tego nie lubię, zresztą chyba nikt nie lubi.
xixatushka69 - a mój pies (no teraz rodziców) uwielbia skórki z jabłek, bób, a najlepiej łupiny z bobu, skórki z ogórków kiszonych, a najbardziej... marchewkę :shock: Kiedyś mama miała ostatnią - taką dużą - na rosół i ani kawałka więcej, obierała na ten rosół jarzyny, a on się zakradł i bachnął tą marchew. Mama w krzyk i za nim, on nieduży, marchew olbrzymia - w pysku mu sie ledwo mieściła, normalnie ubaw po pachy był jak sobie tą marchew wyrywali :lol: :lol: :lol: W końcu mama wygrała batalię, ale oddała mu część, tzn odkroiła to co nadżarł ;) Resztę wyszorowała, obrała i poszło do rosołu. (nadmienię, że to jakoś w niedzielę było, że warzywniaki zamknięte, a do jakiegoś sklepu większego kawałek, a kura na rosół już sie gotowała).
Poza tym robił takie numery - pies rzecz jasna - że wyjadał nam z ogródka truskawki, poziomki, a nawet żarł z dolnych partii krzaka porzeczki :roll:
Normalnie jak na psa upodobania garmażeryjne szokujące :lol:
I - żeby nie było niedomówień - nikt go nie głodził - np. wtedy co kradł marchew - michję miał pełną!
Wogóle z marchewką to cyry były, bo też najbardziej lubi nie samą marchew, a obierki i trzeba było pilnować przyobieraniu, bo nie dość mu było tego co mu się dawało, czasem pogardził marchewką obraną, albo zaniósł sobie do legowiska na później, a zakradał sie do kosza, żeby rąbnąć obierki :D :lol: :lol:
Może on był prosiakiem w poprzednim wcieleniu? :lol: :lol: :lol: :lol:
Psisko na imię ma Urwis - chyba nikt nie będzie już pytał dlaczego? ;)
Nan - sorki za "zapsienie" Ci wątku ;) :D
-
Nan tos ty taka pieknosc i sie tak ukrywasz? Sliczne to zdjecie -avantek :D
http://i73.photobucket.com/albums/i2...20yourself.jpg
-
A ja zmieniłam avatarek- pewnie wyglądam na nim jakbym 25lat miała, ale co tam ;).
Usiaczku- pisz, pisz, ja lubie takie historie o psach :). Mój żre tylko orzechy i czasami ser biały, na szczęście słodyczy nie lubi :). (chleba zresztą też nie)
No to ja szoruje robić obiadek i liczyć kalorie... :roll:
I zrobić sobie śniadanko :twisted:
-
aha, piekne zdjęcie...bardzo artystyczne :roll:
ale się uśmiałam z twojego psa wegetarianina, usiak
-
Nan, zdjęcie śliczne! powinnaś pójść za przykładem Twojego Mężczyzny i wkleić kilka swoich fotek :D
buziak i miłego dnia!
-
Wklejam co jakiś czas swoje zdjęcia ;), jak odzyskamy aparat to może porobie jeszcze pare. A zdjęcia sama robiłam bo mi się strasznie podobają takie w półmroku, oświetla mnie jedynie lampka ;).
Dobra, kalorie policzone, zjedzone, zapakowane ;), po pracy zostanie mi się 200kcal :D .
No to lece ;)
-
witam :) znalazlam cie na innym wateczki i postanowilam sie przylaczyc :) mam nadzieje, ze jeszcze mozna :)
przeczytalam poczatek twojego watku :) i..chyba zostane (esli mnie nikt nie wyrzuci:P)//za chwile poszukam sobie twoich zdjatek jakis :)
pozdrawiam
-
Jasne Hipopotamku, że Cię nie wygonie i możesz się do mnie przyłączyć, jaką masz dietkę??
U mnie ok, ale utarg średnio wyszedł, do tego mama napadła na sklep i powywalała wszystkie ciuszki do góry nogami, no w każdym razie aż tak strasznie się nie nudziłam ;).
Spowiedź:
Ś: musli+ mleko+ brzoskwinia
Ś2: kromka chleba pumpernikiel+papryka+pomidor+sałata
O: kurza pierś+ papryka+ koncentrat pom+ kasza jęczmienna
K: Musli+ maślanka
=988kcal 8)