Witajcie!

Motylem być... (http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?p=376093)
Taki był półtorej roku temu tytuł mojego pierwszego wątku na tym forum... Schudłam wtedy bardzo ładnie, ale niestety za jakiś czas, w połowie diety, przyszły poważne problemy natury egzystencjalnej i nerwy mnie zjadły... Później wyjazdy, wyjazdy i jeszcze raz wyjazdy... Jestem dość ruchliwą pod tym względem osobą...

Ostatnie nasze wyjady do Rodziców w Niemczech na Święta oraz zaraz po nich niespodziewany wyjazd do Meksyku do Rodziny mojego męża doprowadziły moją wagę do granicy wytrzymałości... Do tego doszły następne drastyczne zmiany życiowe - przeprowadzka trzy tygodnie temu do Vancouveru, BC, Canada, szukanie pracy, mąż zamieniony z codziennego w weekendowego ( )... I ten sławetny vancouvereński deszcz za oknem... Jednak nie chcę mu się dać i mimo tych wszystkich dość stresogennych czynników rozpocząć moje motylkowe dietkowanie...

A teraz czas na moje rozmiary: mam 166cm wysokości, a z wczorajszego ważenia wynikają nieciekawe 66,6 kilogramy... Mam zamiar w każdą środę podawać tutaj moje wymiary oraz wagę i oczywiście mam również nadzieję za każdym razem zauważyć jakieś choćby drobne zmiany - na plus! I tak długo to ciągnąć, aż kiedyś dojdę do wymarzonych ok. 55-53 kg. Będę piękna, zgrabna i powabna... To żart... Daję sobie na dietkowanie duuużo czasu, mam zamiar liczyć kalorie w oparciu o zasady SBD i utrzymując je w granicach 1100-1300 dziennie. Do tego dojdzie trochę ruchu, jednak jego rodzaj będzie zależał od możliwości w dany dzień, gdyż pierszeństwo na moim grafiku _musi_ mieć poszukiwanie pracy... Jednakże postaram się choćby trochę pospacerować... Specer jest również antydepresyjny, więc jak dla mnie bardzo wskazany również z tego powodu.

I tak w miarę bezstresowo mam zamiar dojść kiedyś do mego upragnionego celu... Mam nadzieję, że do lata będę już w granicach 60 kg... Bardzo więc was proszę o wsparcie na mojej drodze...

Oto moje ostatnie wymiary (ze środy tydzień temu, wczoraj nie sprawdzałam, bo wagę miałam identyczną co właśnie tydzień temu, więc nie widziałam sensu robienia nowych pomiarów)

Waga: 66,6 kg

biust: 93 cm
pod biustem: 75 cm
talia: 74,5 cm
biodra: 92,5 cm
pupa: 105,5 cm
udo: 63 cm
łydka: 36 cm
ramię: 27,5 cm

To tyle na razie, gdyż wzywają mnie już inne obowiązki... Buziaki i z góry dziękuję za wsparcie!

Moni vel XanaSea