-
Powitać, powitać 
callanetics, to te ćwiczenia w których najistotniejsza jest ogromna liczba powtórzeń żeby maksymalnie zmęczyć mięsień, prawda? jak chodziłam swojego czasu na aerobik to próbowałam i tego, ale nudziło mnie powtarzanie w kółko tego samego
wolałam body ball (choć niewiele kcal spalał). Ogólnie okazało się że aerobik to nie dla mnie, bo zwinność i grację mam słoniątka i cokolwiek by nie było to myliłam kroki. A step okazał się kompletną porażką :P
Teraz stawiam na basen, rower (jak ciepło) i tzw trening domatora 
Pozdrawiam Cię cieplutko i życzę sukcesów
26,9% fat
Jeśli chcesz znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz znajdziesz powód.
-
WESŁOYCH ŚWIĄT!

Złociutkich kaczuszek,
jajeczek dzbanuszek,
słodziutkich baranków,
słonecznych poranków,
wiosennej euforii
a w brzuszku świątecznych
kalorii.
życzy lalika
-
słonecznego dzionka życze :*
-
cing jak już coś wybierzesz to napisz
jestem ciekawa co Cię interesuje
przeczytaj dokładnie informator. Pamiętam, że mi on bardzo pomógł w wyborze uczelni
Dziękuję za życzenia :*
Olifka1 witaj :* tak, callanetics to ćwiczenia gdzie wykonuje się ok 50 powtórzeń każdego ćwiczenia. Jest to trochę męczącze ale do zrobienia
bardziej podoba mi się aerobic ale pociesza mnie to, że callanetics kształtuje sylwetkę. Na aerobicu narazie też mylę kroki :P ale mam nadzieję, że z czasem nauczę się 
Basenik bardzo fajna sprawa
nigdzie się lepiej nie chudnie niż na basenie. Ja narazie nie mogę się zdecydować na pływanie, ale może kiedyś... Rowerek też fajny
jak zrobi się cieplej to wyciągne swój rower i też będę jeździła
a co do treningu domatora... wczoraj zaczęłam A6W, dość ciężkie ćwiczenia, szczególnie 4 i 6, ale już 2 dni za mną, jeszcze tylko 40 :P
Pozdrawiam :*
lalika dziękuję ślicznie za życzonka
-
a cio studiujesz
bo skleroza już mnie męczy
-
Pedagogikę
a jak tam Twoja medycyna? Podoba Ci się kierunek i całe studia?
-
Bo widzisz my tu mamy każdego z innej branży
Ja jestem marketingowcem :P
Jak mijają Święta?
A szóstkę robiłma również, miałam kilka podejść, i nie udało mi się skończyć. Bywa że jestem pare dni przed końcem, ale jest już bardzo ciężko, za ciężko
26,9% fat
Jeśli chcesz znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz znajdziesz powód.
-
podobają ale są cholernie męczące
ja jestem w 14 dniu a6w i tak właśnie zastanawiam sie czy nie lepiej ją zacząć od nowa jak jeszcze zrzuce troszkę
-
wpadlam zyczyc milego wtorku;*
-
Hej stillsunny, jak tam po świętach, wszystko w porządku
U mnie nie bardzo i dziś cierpię. Ale daje mi to motywacje do odchudzania bo widze że jedzenie w sporych ilościach mi niesłuży
Święta dietkowo i grzecznie, czy pofolgowałaś sobie
pozdrawiam:*
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki