no i tak...kupiłam czerwona herbatke i zamierzam ja od dziś pijać
drugie moje postanowiwenie to nie jedzenie nocne-wieczorne ..od 20 nic juz nie jem -może sie uda;]
oj miałam Was o cos spyutać ważnego-cała noc o tym myslałam i teraz jka na złość zapomniałam:/ jak sobie przypomne to napewno spytam ;p hiehiehie
a jak zjem sobie kubeczek galaretki to bedzie wielkii grzech bo postanowiałm słodyczy nie jeśc w święta ale no taka symboliczna galareteczka może?...hehe co Wy o tym myślicie? w ogole jak tam wasze walki z kilogramami ida?pochwalcie sie mi tu szybciutko;*
milego dzionka Życze- no to biegne świecić baranka;p![]()
![]()
![]()
Zakładki