-
Walczyć o lepsze dzisiaj
Witam,
Jestem Nowa
Za dwa miesiące nadejdzie Wielki Dzień, dlatego chciałbym być wtedy piękna, szczupła i radosna. Co tu dużo gadać lepiej zacząć działać.
Plan diety i stopniowej zmiany sowich nawyków żywieniowych:
100 kcal(podobno jak je się mnie to się nie chudnie- dziwne
)
Dużo ruchu-rower, biegi, i inne przyjemności spalające
0 słodyczy! ( No może jeden mars delight mało kcal :P )
Eeee… ćwiczenia – brzuszki (zmusić się
)
Pozytywne myślenie – zakaz dołowania :P
No to tyle na początek, damy rade…
-
POWODZENIA :)

powodzenia
a jaki to ten WIELKI DZIEŃ??wesele?
-
-
Dziekuje bardzo.
No właśnie wesele, ale nie moje heheh co n ie znaczy że nie muszę prezentować się ładnie
Co wy na to: jeżeli będe jeść 1000 kcal i przy tym spalać 1000 kcal ( 1h rower i 1 h biegi) to powinnam schudnąć prawda? Zna się ktoś na tym dodam że uwielbiam biegać i rowerować ale już na inne formy sportu się nie zmuszę
A dzisiaj heheh chyba schudłam od samego myślenia o diecie bo wage mam 64
-
Dzień 2 zaczął sie dobrze
Obiecuje sobie, że dam radę! Dam dam dam!
Obiecuje, że codziennie… prawie codziennie, jak najczęściej
,będę robić wpisy do tego oto pamiętniczka (podobno takie publiczne odchudzanie strasznie motywuje).
Dzisiaj do godziny 11:07
Kcal na + 260
Kcal na -250
-
Hihi, no to razem od dziś zaczynamy
i z podobnej widze wagi
mhm, ja bede wpadac i zaglądac i wspierac to i razem damy rade
Powodzenia!
-
Pewnie, że dasz radę! Założenia super i rzeczywiście mniej niż tysiak to za mało. A z tysiaka się chudnie nawet bez ruchu, bo organizm potrzebuje więcej dziennie na normalne funkcjonowanie. WIęc nie muszisz spalać 1000 dziennie ćwicząc. Oczywiście, że ruch jest wskazany i w ogóle super, ale po pierwsze możesz być bardzo zmęczona, a po drugie możesz się zniechęcić, bo tysial dziennie ruchu, to dosyć dużo. Ja jedząc 1500 dziennie i ruszając się mniej więcej co drugi dzień (spalam jakieś 500 kcal na aerobiku albo rowerze), i tak chudnę 1 kg na tydzień.
I rzeczywiście wpisy di pamiętniczka motywują, bo pod koniec dnia jesteś z siebie dumna, że możesz opisać udany dzień dietkowy 
Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki!
No i gratuluję spadku wagi
(myśląc też spalamy kcal
)
-
Hihi, no właśnie ta dziarka to jest jeden z większych powodów mojej diety
taka nowa motywacja, która mam nadzieję przetrwa do końca
Bo i gdzież teraz też bym nie robiła, taka kluska
hihi.
Z bieganiem to było tak: 10 minut marszu sobie robię później 15minut biegu w lesie(z czasem będzie więcej
)no i na koniec 10 minut znowu marszu. Bo tak akurat dochodze z bloku do lasu i z powrotem
Czyli specjalnej rozgrzewki nie czynię jakoś
Powodzenia!
-
Czas na bilansik dnia
zjadałam dziś+1 147,40
spaliłam dziś -1 163,33
hmm tysiaka przekroczyłam
... a dzisaj jade na impreze i chyba nici z piwka
Kurde podziwaim was dziewczyny, nie macie pojęcia jak ja wam zazdroszcze tych suwaczków i podpisów typu ,,do końca aby 1 kg " czy coś takiego no podziwiam i trzymam za was kciuki no i za siebie rzecz jasna ide sie szykować na noc ...
-
Jak nici z piwa to powinnaś się cieszyć, jak ja pomyśle o zbliżających się majówkach z tymi wariatami i innych tym podobnych to chyba oszaleję
Uff. Powodzenia życzę, a z tym tysiakiem to nie martw się, tylko postaraj się żeby dziś było lepiej! Przecież wiem, że chcesz i możesz dać radę 
No. Buziaki!
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki