Wczorajszy dzień to jednak wielki falstartpowiem tak: placki ziemniaczane i pączki. Chyba wystarczy
![]()
Ehh ale dziś to juz zelazna dieta bo i tak już i kilos wrócił, (było przecież 54) ale nie poddam się...żeby chociaż 52 się pokazało do wakacji...
Dziewczynki kochane dziękuje za odwiedzinki![]()
![]()
kiwiniuehh ja też czekam ale niestety bardzo opornie mi to idzie, jestem na forum od marca, schudłam kilogram po czym wrócił. Z tymi rewelacyjnymi wynikami to jak widac może być ciężko...
MMAC ojoj ja bym się wstrzymała z takim komentemWież mi daleko mi jeszcze do bycia laską. A najgorzej to tyłek i uda....sam latający tłuszcz....
który baaardzo się opoera
pozdrawiam!
Zakładki