Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: klucz do skucesu, dieta i bieganie

Mieszany widok

  1. #1
    Guest

    Domyślnie klucz do skucesu, dieta i bieganie

    Witam serdecznie!
    Założyłam ten wątek mając nadzieję, że pomoże mi się zmotywować
    Od lat chudnę i tyję na przemian, ale dopiero miesiąc temu wpadłam na 'genialny' pomysł, że warto skończyć z głodówkami przeplatanymi napadami obżarstwa i zacząć reguralnie uprawiać sport...
    Na dzień dzisiejszy waga to 63kg, przy 166cm
    wymiary:
    biust:95
    talia:75
    biodra:95

    cel? nie tyle wagowy, co centymetrowy marzy mi sie 65 w talii. I wiecie co? Tym razem mi się uda!

    W związku z tym, że jutro jest 1.07 mam zamiar wprowadzić bardziej restrykcyjną dietę niż teraz...
    Planowo ok. 1000kcal + bieganie co drugi dzień + rolki rekreacyjnie od czasu do czasu.
    zero pieczywa
    zero wszystkiego co związane ze słodkim smakiem

  2. #2
    Awatar AleXL
    AleXL jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-05-2007
    Posty
    1,228

    Domyślnie

    Hej,

    jaki jest Twoj wiek?

    W celu sportowego motywowania warto zapisywac co robisz - po kilku tygodniach jak spojrzysz na postepy to bedzie milo

    No i najwazniejsze, zaleznie od Twojej biezacej kondycji rob male zmiany, trening polega na tym stopniowo zwiekszac wysilek i obciazenie organizamu (profesjonalisci dbaja o to swoje maszyny - ciało - i my tezpowinniśmy!) - daje to najlepsze efekty.

    Po co przesadzac a potem ledow "dychać" z zakwasami

    Przy diecie 1000 czy planujesz zwiekszac jedzenie kiedy duzo cwiczysz? Czy policzylas Twoj szacunkowy BMR/PPM i jaki planujesz deficyt kcal = spadek kg na tydzien?

    Powodzenia!

  3. #3
    Guest

    Domyślnie

    Oczywiście masz rację z tymi powolnymi postępami, bo jakiś czas temu chciałam za dużo i za szybko... skończyło się kontuzją stawu skokowego.

    Moja podstawowa przemiana materii (w teorii) to około 1488 kalorii, tyle tylko, że mój organizm nie działa tak jak u przeciętnego człowieka, bo metabolizm wykończony jest ciągłymi głodówkami, niejedzeniem całymi dniami i rzucaniem się na jedzenie wieczorami.

    Dzisiaj już zdążyłam złamać jedna ze swoich zasad, a mianowicie zjadłam dwa muffiny. ale nic to, spalę na rolkach.

    dzisiejsze jedzenie:
    brokuły
    ok. 30g kaszy
    pomidor
    kawałek mięsa wieprzowego
    2 muffiny
    2x kawa, jedna z mlekiem

  4. #4
    Awatar pisces
    pisces jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    20-06-2006
    Mieszka w
    Olsztyn
    Posty
    347

    Domyślnie

    Cel masz podobny -> poprawienie wymiarów Ja talię mam akurat w porzadku natomiast biodra i udka to ekhm.. sama rozumiesz

  5. #5
    Guest

    Domyślnie

    no tak...
    powodzenia

  6. #6
    Awatar AleXL
    AleXL jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    30-05-2007
    Posty
    1,228

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Guajira
    Oczywiście masz rację z tymi powolnymi postępami, bo jakiś czas temu chciałam za dużo i za szybko... skończyło się kontuzją stawu skokowego.
    Przykro słyszeć o kontuzji

    Moja podstawowa przemiana materii (w teorii) to około 1488 kalorii, tyle tylko, że mój organizm nie działa tak jak u przeciętnego człowieka, bo metabolizm wykończony jest ciągłymi głodówkami, niejedzeniem całymi dniami i rzucaniem się na jedzenie wieczorami.
    To w takim wypadku właśnie może lepiej szczególnie wolno by stabilizować i przywyczajać organiżm do regularnego i zdrowego jedzenia - by uczucie głodu działało jak normalny wskaźnik ...

  7. #7
    TUSSSIACZEK Guest

    Domyślnie

    Lepiej schudnac powoli a trwale. O to wkoncu nam chodzi. .
    Napewno dasz sobie rade.
    Trzymam kciuki.
    Buzka:**.

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •