Ło matko! Bardziej kalorycznego obiadu to ja chyba nigdy w życiu nie jadłam... mamusia zrobiła naleśniki z mięsem... zjadłam jednego i już mam dość, najadłam się
drugiego zjem wieczorkiem na kolację
![]()
Ło matko! Bardziej kalorycznego obiadu to ja chyba nigdy w życiu nie jadłam... mamusia zrobiła naleśniki z mięsem... zjadłam jednego i już mam dość, najadłam się
drugiego zjem wieczorkiem na kolację
![]()
nalesniki z miesem? lol, nigdy nie jadlam, zawsze na słodko :]
A ja jestem tuPasiemy się =)
DUKAN
Faza I - od 17.08.2011r.: 67,6kg, koniec 21.08.2011r.: 64,3kg
Faza II - od 22.08.2011r.: 27.08.2011r - 63,3kg, 1.09.2011r - 62,7kg
nalesniki z miesem - pycha
na slodko nie lubie![]()
Ja też kocham naleśnikii wczoraj jadłam pierwszy raz z mięsem, do tej pory zawsze jadłam na słodko
![]()
Tez bylam w nalesnikarni kiedys.. ale mialam ochote na słodkie ogromnie to wzielam sobie z czekoladą, bitą śmietaną i owocami =D
W porcji były takie dwie kopertki... i myslalam ze po nich pękne =D
A ja jestem tuPasiemy się =)
DUKAN
Faza I - od 17.08.2011r.: 67,6kg, koniec 21.08.2011r.: 64,3kg
Faza II - od 22.08.2011r.: 27.08.2011r - 63,3kg, 1.09.2011r - 62,7kg
ReNiFeReQ jak tam dietka? Coś nas zaniedbujesz![]()
Halo halo gdzie ty sie reniferq podziewasz? Utknelas w zaspach ?Mam andzieje ze nie ;]
Czekamy![]()
A ja jestem tuPasiemy się =)
DUKAN
Faza I - od 17.08.2011r.: 67,6kg, koniec 21.08.2011r.: 64,3kg
Faza II - od 22.08.2011r.: 27.08.2011r - 63,3kg, 1.09.2011r - 62,7kg
Jestem kochane dziewczynkiszczerze przyznam, że ostatnie dwa dni odpuściłam sobie
bo tata wczoraj zrobił pyszną pizze, dziś byłam na obiadku u cioci i podała kolorowe spagetti
no i jak tu schudnąć
jeszcze jutro sobie odpuszczę bo idę na 50 urodziny mamy mojego chłopaka i to będzie cała uroczystość więc jedzonka pewnie będzie duuużo
postaram się powstrzymywać :P
Ale znalazłam nową motywację do schudnięciadziś mi się przypomniało, że niedługo będę musiała wybrać specjalność na moim kierunku i wybieram pedagogikę wychowania fizycznego z edukacją zdrowotną. Będę miała bardzo dużo zajęć na basenie, więc jak ja pokażę się tam z moim wielkim tyłkiem? :P mam czas do października żeby to zmienić
![]()
Uuuu...jedzenia a jedzenia... =D
Nieładnie reniferq :>
50 urodziny.. jak bylam w lipcu na 50 ciotki to jedzonka było sporo... ale nawet nie mialam specjalnej ochoty na to wszystko. Po torcie i kawalku ciasta (no jakby to było gdybym słodkiego nie jadla...hyh) i małej miseczce kremu borowikowego mialam wszystkiego dosc :]
Ale jesli juz sie gdzies jest, to ja wyznaje zasade jesli juz potem jesc, to przynajmniej zdrowo hihi, czyli rzucam sie na sałatki itp, i ewentualnie cos innego to po odrobinie, np na pol z mamą albo cos![]()
Hmmm ale fajowska specjalnosc!! ;] No to faktycznie motywacja jest... a ty tu jakies pizze i spaghetti wcinasz ;D No jak tak mozna...![]()
A ja jestem tuPasiemy się =)
DUKAN
Faza I - od 17.08.2011r.: 67,6kg, koniec 21.08.2011r.: 64,3kg
Faza II - od 22.08.2011r.: 27.08.2011r - 63,3kg, 1.09.2011r - 62,7kg
Zakładki