Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 38

Wątek: Dzienniczek Rosemary

  1. #1
    rosemary jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-11-2007
    Posty
    0

    Domyślnie Dzienniczek Rosemary

    Witam wszystkich serdecznie

    Zarejestrowałam się dopiero dziś w dieta.pl, ale walkę ze zbędnymi kilogramami prowadzę już od kilku dobrych lat... tyle, że z odwrotnym rezultatem... Trochę chudnę potem przybywa mi na wadzę więcej niż miałam na poczatku... Najgorsze w tym wszystkim jest to, że cały czas próbuję i nic z tego nie wychodzi.. Mam mnóstwo motywacji, ale moim największym problemem jest to, że za szybko dopada mnie zniechęcenie... Jestem strasznie niecierpliwa, ale wiem że muszę to przezwyciężć, bo prawda jest taka, że nie mogę już na siebie już patrzeć... Wstydzę się tego jak wyglądam i czasami mam ochotę schować się pod ziemię...
    Mam 172 wzrostu i ważę 68 kg...Mega boczki, grube nogi i wielki brzuch..właściwie nie ma nic co by mi się w sobie podobało.. I bardzo chcę to zmienić, bo mam już dosyć tej nienawiści do samej siebie..

    Na razie program jest taki:
    żadnych słodyczy, białego pieczywa, ziemniaków i frytek (ich tak nie jadam bo na szczęście nie lubię), jedzenia po 18... No i przede wszystkim zamierzam jeść regularnie, bo zwykle wygląda to tak: niewielkie śniadanie przed wyjściem z domu, a po powrocie wielki obiad i pewnie to mnie gubi...To i bark ruchu...Ale od dziś wszystko się zmieni, a ćwiczyć będę, choćbym miała się do tego zabierać o 10 w nocy.. No i nie ma mowy o przekraczaniu 1000-1200 kcal dziennie

    Mam nadzieję, że mi pomożecie, bo baaardo potrzebuję wsparcia...

    Pozdrawiam

  2. #2
    rosemary jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-11-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Przepraszam za ten smutny wstęp, muszę się nastawaić na to odchudzanie bardziej optymistycznie..w każdym razie będę próbować Poskakałam sobie już trochę na skakance i zaraz łapię za hula-hop. Później porobię jakieś ćwiczonka Jak już mieć wolny dzień to wykorzystywać go do końca, a co A kalorycznie mam się w mairę dobrze - na razie 500 kcal (2razy wasa 3zboża, serek, wędlina drobiowa, warzywka. Drugie śniadanie - duży jogurt) Jutro będzie lepiej

  3. #3
    MlodyAniolek jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-05-2005
    Posty
    0

    Domyślnie

    dlaczego jutro ma być lepiej? Dzisiejszy jadłospis jak narazie jest bardzo udany W ogóle plan masz bardzo dobry a i wiele do zgubienia tez nie masz, bo jednak sądzę, że cel troszeczkę sobie zawyżyłaś. przy twoim wzroscie,przy tylu kilogramach wygladalabys jak szkielet.Juz teraz na peno nie wygladasz zle, a jak zrzucisz pare kilo bedzie naprawde swietnie Zycze powodzenia

  4. #4
    rascal jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-08-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Dzisiejszy dzionek narazie jak najbardziej na plus
    Masz nie wiele do zrzucenia, więc na pewno dasz radę

    Trzymam kciuki

  5. #5
    asiool jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    20-10-2007
    Mieszka w
    Kęty
    Posty
    14

    Domyślnie

    No właśnie super zaczęłaś więc nie ma się co źle nastawiać a przy regularnych ćwiczeniach napewno zrzucisz te zbędne kilogramy
    pozdrawiam

  6. #6
    TUSSSIACZEK Guest

    Domyślnie

    FOrum i Forumowiczki pomagaja w dietkowaniu,wiec badz dobrej mysli.
    Pozdrawiam.

  7. #7
    JuziaMala jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    13-08-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    trzymaj sie mala, trzymam kciuki za ciebie

  8. #8
    Awatar ilianna
    ilianna jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    01-11-2007
    Posty
    234

    Domyślnie

    Ja też trzymam kciuki bardzo mocno,bo sama wiem,że czasami jest bardzo ciężko.Tym razem na pewno Ci się uda:*

  9. #9
    rosemary jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-11-2007
    Posty
    0

    Domyślnie

    Dziekuję wam!! , miło słyszeć tyle słów wsparcia, zwłaszcza, że domownicy raczej mnie nie wspierają - tylko czekają żebym się złamała i znowu zaczęła piec ich ulubione ciasteczka w ilości szokującej . Dziś zakończyło się na niecałym tysiącu kalorii, także jak na razie nie jest źle Do tego 45 minut ćwiczeń w tym 1000 skoków na skakance i 500 brzuszków Miałam w planach trochę więcej, ale niestety nici wyszły z wolnego dnia i tym samym z energii na dalsze skakanie i brzuszkowanie

  10. #10
    linunia jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    30-08-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witaj Rosemary

    Trafiłaś na abrdzo dobre miejsce jeśli chodzi o wsparcie

    widze, że masz dużo determinacji i rozsądny plan, więc na pwno sie uda, a na nasze wsparcie możesz liczyć jak najbardzij!!!!

    500 brzuszków wow podziwiam

    Życze Ci udanego dietkowania dzisiaj,

    Trzymaj sie ciepło

Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •