Cześć

jestem na forum od jakiegoś czasu ale dopiero dziś poczułam że chcę mieć swój pamiętnik


Mam na imię Magda, 27 lat, 171 cm i prowadzę walkę z kilogramami

Zaczelam od diety 11 listopada- dzień niepodległości !!

Przez pierwszy tydzień tak mnie ssało że czułam ze umiera część mojego ciała

potem było coraz lepiej

wyliczam tak dzienny zestaw by wyszło 1000 kalorii

od ok 2 tygodni zaczełam ćwiczyć na rowerku stacjonarnym i jestem zadowolona bo chudne dwa razy szybciej niż na samej dietce

wszystkim polecam rowerkowanie