Witam Was
przeglądam to forum i stwierdzam,że to miejsce dla mnie i to właśnie w pamiętnikach,bo zawsze lubiłam prowadzić pamiętnik

może teraz coś o mnie....chyba od zawsze zmagam się z nadwagą,
raz do przodu raz do tyłu
ale tak to już zawsze ze mną było,to co piszę jest banalne ale chciałabym zrzucić te zbędne kilosy,które niepotrzebnie na sobie dzwigam,taki"plecak" 25 kilogramowy
i więcej go nie nosić
nie będzie łatwo...lubię objadać się wieczorami,ale z tym koniec-będzie 5 małych posiłków,a w ten sposób z pewnością uniknę wilczego głodu wieczorem,
limit kalorii 1200-1300,zapiszę się na fitness,ale z tym trochę poczekam,teraz pojeżdżę na rowerku stacjonarnym,rozruszam te swoje parówkowe uda i łydki
jestem 170 cm wzrostu,ważę 85 kg,masakra
sama nie wierzę,że tyle ważę ale cóż,moja wina i tyle,czas wziąć się za siebie, więc do boju...
mam ogromną nadzieję,że będziecie do mnie zaglądać i mnie wspierać,ogromnie tego potrzebuję
pozdrawiam gorąco