Sama nie wiem, czy w tym postanowieniu 'luty bez ważenia' wytrwam. A robię to bardziej dla sprawdzenia swojego charakteru niż jakiejś super niespodzianki pierwszego marca ( choć się nie obrażę, jeśli taka będzie)

Wstałam dziś z rana by wykonać badania krwi pod kątem pojego leczenia izotekiem. Tak się złożyło, że udało mi się także i na dziś po 15 umówić do mojej pani dermatolog. 300 zł pójdzie dziś ja nic z konta...

Miłego dnia!