-
witaj pecorka
fajnie ze sie o mnie troszczysz!!!
a u mnie tak sobie...
poniedzialek mialam ladny, malo zjadlam duzo pocwiczylam itd-czulam sie wspaniale...
a dziasiaj od ran tez nie bylo zle pilam sobie soczki pomidorowe, zjadlam miseczke pomidorowej i platki z jogurtem i cieszylam sie ze sie udaje... a teraz czyli godzina 18.17 siedze przed kompem i wyje bo dowiedzialam sie ze moj chlopak wyjezdza w piatek na rok do irlandii i zlapalo mnie obzarstwo z nerwow!zlapalam sie na slodycze ale dla pocieszenia siebie samej nie wchlonelam ich kilogramy tylko staralam sie powoli i malo, ale to i tak nie wazne, najwazniejsze ze znow nie wytrzymalam i sie poddalam
i co teraz, co ja teraz mam myslec, pisac, mowic, robic
sama siebie nienawidze
i chyba juz nigdy nie bede
pozostalo mi tylko plakac i posiedziec w wc aby jakos wszytko wydalic
boze jak ja potrzebuje pomocy...
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki