no dobra jestem

rybeczka fajnie że jutro wolne co nie?
byczymy się z dziećmi do oporu dokąd nas boki nie bedą bolały od leżenia. hihihi

z dietka ok. w kazdym razie nie tyję. waga stoi niestety też nie chudne ale pomalutku pomalutku i schudnę. mam jeszcze dużo czasu. a głodzic się nie będę.

julcyk wiem wiem wkurzają kłopoty i internetem. też to przeszłam ale jesteś zawzieta i twarda - ja taka nie jestem. życzę powodzenia

rybeczka też się do ciebie dołącza - trzymajcie się razem.

no a co u małej paprotki,natalki , desdemony i fredy
odezwijcie się do nas

tak duzo napisałam do dorci że chyba się wypaliłam (nie możliwe !!!!)
ja uwielbiam pisać ale lubie też czytać długie listy.

ale kończę bo pomyslicie że to forum mam na wyłączność.

całuje was mocno - pobyczcie się jutro ekstra.
miłego świętowania
pa do jutra

a może do dzisiaj...