-
Celebrianno- ja też oszukuje umysł,ale w inny sposób, bo jednak mam większą nadwagę
otóż- nie załamuje się jak coś zjem niedozwolonego dzięki temu nie zjadam np. 3tys.kcal
To szykuj dla mnie serniczki i pączki
-
Witajcie dziewczyny.....trafiłam na ten wątek przez przypadek.......przeczytałam cały...ufff oczka bolą!!!!!ale jest super...jeśli mogę poprosze ciasteczko...chocby jedno malutkie
-
hej dziewczyny! ja tez jestem nowa, ale chetnie przylaczylabym sie do waszych pogaduszek
pozwolicie?
trzymajcie sie
-
Skoro nie ma właścicielki kawiarenki to ja was obsłuże
:
Grubasek (ej, nieładny nick
)- dla CIebie ciastko z kremem
Takatamlaska- może cappucino do pogaduszek??
A ja zjem wirtualnego pączka z czekoladą bo od dziś nie jem słodyczy
-
Ja tez witam wszystkich nowiutkich na forum. W kawiarence u Agatki zawsze cos pysznego mozna dostać - polecam.
-
Witam Gospodynię i Gości Kawiarenki 
wpadam z niedzielnymi pozdrowionkami, wprost ze spaceru, tak więc prosze o ciepłą herbatkę z cytrynka na rozgrzanie!
jakies ciasteczko też bym przegryzła, w końcu to całe 0 kcal
Agatko cudny Sylwester za Tobą i cudne wydarzenie przed - 2 śluby bliskich osób to nielada wyzwanie
i jaka motywacja do zgubienia ostatnich kg
na pewno ślicznie je stracisz i już nigdy nie wrócą!
życzę Ci tego bardzo! 
buziaczki Słonko!
miłego weekendowego wypoczynku!
-
Anikas- kopnij mnie w tyłek bo mi się na żaden spacerek nie chce iść
-
Hej słoneczka!!
Oj Nan, taka śliczna była wczoraj pogoda, a tobie się nie chciało przejść. dziś też słoneczko wpięknie wschodzi, więc może dziś się skusisz? Może jak zjesz kawałek serniczka, to nabierzesz siły i ochoty?
A do pogaduszek polecam dziś struclę jabłkową z sosem waniliowym i do tego herbatka z różaną konfiturą. Mniam!
Jak wam minął weekend? Ja musze przyznać, ze u mnie było całkiem milusio. To był drugi już z kolei spokojny weekend, gdy nie musiałam pracować, odwiedzać, gościć, świętować, sprzątac itp. Po prostu zwykły weekend. Ale takie lubię najbardziej. Można przejść sie na spacer, albo poczytać fajną książkę siedząc w fotelu przy cappucino... eh... rozmarzyłam się, a tu kolejny tydzień czas zacząć. pewnie minie szybciutko, bo jak zwykle mam duzo pracy, a tu jeszcze trzaba wszystko przygotowac do Targów, na które jedziemy w przysżłym tygodniu. Cieszę się nawet na te Targi, bo zawsze to jakas odmiana. Załuję tylko, że ominie mnie step i basen, ale myślę, że przez 4 dni chodzenia jakoś to się zrównoważy. A przez ten weekend muszę nieco bardziej przysiąść fałdów, żeby pozbyć się moich fałdków...
Ale ale, widzę w kawiarence nowe miłe twarze...(widzę, eh ten wirtual) Witam, witam 
Takatamlasko i Grubbasku, opowiedzcie coś o sobie
Jakie są wasze poglady na odchudzanko, na pokusy, na słońce za oknem, na zimę itp. A poza tym częstujcie się, proszę, na co macie ochotę? Może kawałeczek strucli? Nie martwcie się, tu w Kawiarence mają 0 kcal
Grubasku, podziwiam Cię za przeczytanie całej Kawiarenki...
Mam nadzieję, że Wy też dołączycie do stałych bywalczyń i będziecie tworzyć miłą historię.
Aniu - dzięki za pozdrowionka
Tak, perspektywa dwóch wesel w tym roku jest miła, zwłaszcza, że dwóch najbliższych siostrzyczek. Na pewno jest to dodatkową motywacja na schudnięcie. Pamietam, że Ty też zmotywowałaś się własnym ślubem. Już 5-go Wasza pierwsza rocznica! Ja jeszcze pamiętam Twoje podekscytowanie ślubem, pierwsze wrażenia, potem kończenie mieszkania... Popatrz, jak długo już się znamy... jak ten czas leci. W sumie to , że dalej się odchudzamy ma swoje plusy... możemy sie nadal spotykać na Dietce
Życzę kolenego udanego tygodnia, trzymam kciuki za Ciebie i wszystkie współuczestniczki akcji Asieńki.
Kasiu - a na co ty masz dziś ochotę w Kawiarence? Pachnąca jabłkami i cynamonem struclę?
Życzę wszystkim smacznego i lecę do kuchni, żeby przygotować kruche ciasto na jutro
-
witaj Agatko
swietnie za mialas dla siebie troche czasu w ten weekend.ja rowniez takie lubie
ja jutro wracam do pracy po 3 tygodniach
ale co zrobic.tak naprawde nie powinnam narzekac bo ide we wtorek a srode i czwartek juz mam woly
czyli tylko 2 razy w tym tygodniu bede pracowac.
pozdrawiam i przesylam caluski
-
Celebrianko- jednak mój miły wyciągnął mnie na wieczorny spacerek, ale potem było mi zimno przez dobre pare godzin w domu...a nie chciało mi się robić czegoś ciepłego
.
Nie wiesz czy to może być związane z krążeniem,że tak ciężko mi się ogrzać??
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki