-
Nan, ja też jestem zmarźluch, ale polecam ci kąpiel w gorącej wodzie... szbciutko rozgrzewa. Polecam też gorący barszczyk, ma coś ok. 18 kcal.
Kasiu - ale miałas fajnie z urlopem, do tego jeszcze u was lato... powiedz, co robiłas, moze sie Nan twoimi opowiesciami rozgrzeje
A zmiana cyklu pracy na twoje zyczenie, czy szefowej? buziaczki z mroźnego Wrocławia
-
Witaj Agatko
Ja też spędziłam miły weekend. Spokojny , z książką i wolno biegnącym czasem...........Takie lubię najbardziej............Buziaczki z mroźnego Chorzowa
Asia
-
Wysłało mi się dwa razy..............Chyba mi się już w oczach mieni...............Jeszcze raz buziaczki dla Kochanej Agatki
-
Masz rację z tą kąpielą-zawsze skutkuje
No to co? Ciacho??
-
Ach ja też poprosze o cos slodkiego
Dzis w pracy bede sie raczyła sokiem jarzynowym mmm jestem ostatnio jego wielką fajka, w dodatku ma tak mało kalorii.
Agatko swietnie cie rozumiem jak cieszysz sie z wolnego weekendu, ja ostatnio tez nie mam pracy w domu i ciesze sie bardzo chociaz juz na horyzoncie jakies fuchy sie szykuja i juz sama nie wiem czy sie cieszyc z tego.
Ja tez pozdrawiam z mroźnego Chorzowa trzymajcie sie cieplutko dziewczęta
Kasia
-
Hej kochane!
Faktycznie mroźno Asiu. U nas też zimno -10 st. To może na rozgrzewkę grzane winko?
To co, że wczesnie? Będzie się weselej pracowało
Jak tam wasze humorki? Ja mam wyśmienity. Wczoraj byłam na stepie, no i endorfinki działają.
Opowiadałam już znajomym o Dietce i może niedługo jakieś nowe Olesniczanki wejdą na naszą stronkę
Nan - twoje ciacho mnie rozbroiło. Podobne podają w Patisserie Cadet na Odrzańskiej, ale chyba teraz lepiej omijac te okolice
Dlatego takie ciacha to tylko w naszej Kawiarence...
KAsiu - jak tam pierwszy dzień po urlopie? Maluchy dają ci w kość?
Całuski, życzę milutkiego dnia i ciepełka
-
Hej Bajla!
Pisałyśmy jednoczesnie.
Tak, nasze fuchy mogą człowieka wykończyć. Ja skończyłam ostatnie w grudniu, ale jeszcze czekało mnie Wielkie Sprzątanie po remoncie, w sumie 2 tyg sprzątania, więc te dwa ostatnie weekendy były pierwsze od sierpnia... co za ulga. I zanm to uczucie, gdy jakieś nowe zlecenie szykuje się... nie wiadomo, czy cieszyć sie, czy płakać. Ale jak to mówią - trzeba pracować, póki jest się młodym i są te zlecenia. Tyle, że zmarszczek od wieczornego siedzenia przybywa
Buziak
-
Witaj Agatko
Mi też humorek dopisuje, bo aerobik zawsze na mnie dobrze wpływa. Dzisiaj ćwiczenia w domku, co najmniej 40 minut. Mam nadzieję, że waga w końcu skapituluje...........
Grzane winko oczywiście poproszę........
Buziaczki
-
Ja po steperze też jestem szczęśliwa, ale nielubie jak pot mi spływa po czole
nobla temu co prysznic wymyślił
-
witaj Agatko
pierwszy dzien w pracy byl ok.dzieciaczki fajne troche podrosly .Harry 4 letni skakal na trampolinie w sobote i zlamal sobie 2 przednie zeby: w poniedzialek byl w szpitalu zwanym Dzieciecym Krolewski Szpitalem.podobno ten szpital jest jednym z najlepszych na swiecie.bardzo sie o niego martwilam ze bedzie cierpial ale oni go uspili i nic nie wiedzial.mieli mu dac gas maske i zalozyc na oczy okulary/ kamerke zeby sobie film ogladal jak oni beda mu wyrywac ale rodzice woleli zeby go uspic niz mu glupiego jasia dac.tak chyba sie w Polsce nazywal ten gas.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki