Strona 13 z 225 PierwszyPierwszy ... 3 11 12 13 14 15 23 63 113 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 121 do 130 z 2250

Wątek: Kawiarenka

  1. #121
    Mala.Zabcia Guest

    Domyślnie

    Hehehehehehe A Staś to mój tata Oj cosik mamy wspólnego Celebriannko
    A wiesz, że moja mama(Danusia) wychowywała się jako dziecko w Oleśnicy ? Dziadek słuzył tam w jednostce wojskowej

  2. #122
    Celebrianna jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-07-2004
    Mieszka w
    Oleśnica
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ja mieszkam niedaleko jednostki! Ale mieszkam tam od dwóch lat dopiero. Pokochałam to miasto i zapragnęłam tam zamieszkać.Po prostu, bez żadnych powiązań, bo oboje jesteśmy z Lubina, a wyprowadziłam się z Wrocławia. Trochę pogmatwane...
    Niech żyją Stasie i Helenki! Buźka, zmykam, mąż, samochód
    pa pa pa...

  3. #123
    Awatar julcyk
    julcyk jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    03-08-2004
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    1,289

    Domyślnie

    czesc dziewczynki!
    poprosze pyszną kawe latte;)
    i może jakiś torcik orzechowy [ale nie caly, tylko kawałek...]
    a ja bede miec dużo dzieci!

    mala.zabcia ja mam na imię Julia. wiesz za czesto nie spotykam innych Jul ale i tak jest ich wiecej niz było...
    JA

    JOJO waga około 85 kg.

  4. #124
    romina jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    05-08-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Czytam...czytam...wiecie co? czytam o sobie
    Uleńka to moja piapsiułka z dawnych lat Mój synek miał być Justynką
    Myślę, że mamy podobne marzenia, fantazje...
    I nie chodzi o kilogramy albo ich brak ale o to, że chcemy pogadać, normalnie pogadać o wszystkim Niektóre mówią facetom o WSZYSTKIM, inne sa TAJEMNICZe...a tak naprawdę sprowadza się to do jednego...kobiety sa istotami społecznymi, dlatego szukaja oparcia u innych kobiet prehistoryczna kobieta szukała akceptacji po to, aby nie wyginęło jej potomstwo w przypadku, gdy zginie żywiciel rodziny
    No...mimo wszystko nie wyobrażam sobie, żeby mąż czytał mój pamiętnik lub przegldał torebkę
    A tak na marginesie...(jako granat zaczepny ) mężatki, co myślicie o kochankach? i czterech orgazmach?

  5. #125
    K(ulka) jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Żabciu - Urszulko - twój tata miał dobry pomysł, przecież to bardzo fajne imię, nie lubisz go?? Mnie się świetnie je nosi, bo:
    1. nie spotyka sie go co chwilę i na każdym kroku
    2. na cudownie wiele sposobów się odmienia, a to w imionach lubię, jak da się je odmieniać

    moja kuzynka dała córce Faustyna, wołana nią Fasia, brrr, z całym szacunkiem, dobre imię dla świętej, ale dla dziecka??
    Dobrze, że moi rodzice na coś takiego nie wpadli

  6. #126
    willow jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    gdansk
    Posty
    0

    Domyślnie

    No to znowu dzisiaj otwieram kawiarenke
    Na razie prosze filizaneczke malej czarnej, ale takiej jak serwuja w krajach Srodziemnomorskich, znaczy sie pysznej (normalnie nie lubie czarnej kawy, ale ta serwowana w Grecji czy we Wloszech jest genialna).
    Jak sie obudze to zaowie cos jeszcze.

    Milego dnia moje Panie.
    Ewa

  7. #127
    Celebrianna jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    26-07-2004
    Mieszka w
    Oleśnica
    Posty
    0

    Domyślnie

    Hej kochane!
    Na początek moja ulubiona kawa czarna - taka jak we Włoszech + rogaliczki z dżemem, może być, Ewo?
    Jucyk - powiedz dlaczego chcesz mieć dużo dzieci, może wywołasz we mnie uczucia macierzyńskie. Mam 27 lat i jeszcze nie dostałam Znaku, a cała rodzina ode mnie tego wymaga. Co mam zrobić?
    Rominko - masz rację, to świetne, że możemy się wygadać, że ktoś nas akceptuje, że mamy podobne problemy i radości. Internet troche w tym pomaga, bo niektóre z nas mogą mieć opory przed wygadaniem się przed kimś live, albo dodatkowe kilogramy mogą powodowac uczucie wstydu, a tak tutaj wszystkie jesteśmy piękne, a w zasadzie nikogo to nie obchodzi i tak najważniejsze są nasze wnętrza. Wszystkie jesteśmy wspaniałe! Warte najlepszego w życiu. Tak jak większość kobiet. Wczoraj szłam po mieście i usmiechałam się do ludzi. Patrzyłam na kobiety i myslałam, że każda z nich może przecież byc jedną z nas. I ta elegancka dama ,i ta wysoka dziewczyna o płomiennych włosach, i ta melancholijna brunetka, i ta z diabelskim ognikiem w oczach... CZy to nie piękne?
    A tak w głebi ducha chciałabym się z wami zobaczyć na żywo. Wiem, ze to jest trudne organizacyjnie, ale pomyślcie - dopasować twarze do naszych awantarków. Usiąść w prawdziwej kawiarence i poplotkować o wszystkim... fajnie by było, nie?

    Faustyna - to faktycznie lekka przesada, ale mogło być gorzej: mogła być Tradycja!
    Dobra, właśnie wyciągnęłam z pieca pachnący sadem placek ze śliwkami i kryszonką - która ma ochotę?
    Buziaczki!

  8. #128
    K(ulka) jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    JA POPROSZĘ!!! (w końcu ma 0 kalorii )
    I taką kawkę, pyszniutką, jak Wy pijecie też

    I MIŁEGO, DOBREGO DNIA!!
    Celebrianno - ja mam lat 26 i chcę mieć dzieci, ale.... później, nie teraz, jeszcze nie nie ten czas... I też nie wiem kiedy ten czas będzie...
    Rany boskie - Tradycja!!! Chociaż w kalendarzu jest też Perpetuła...
    A czytałam, że ktoś dał dziecku Coca-Cola....
    Faktycznie - spotkać się w rzeczywiśtości - to byłoby niesamowite
    Buziaki
    Ula

  9. #129
    willow jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    gdansk
    Posty
    0

    Domyślnie

    A ja mam 28 lat i nie mialabym nic przeciwko dziecku, tyle ze wiatropylna nie jestem
    Nie miala bym odwagi miec wiecej niz 3 dzieci choc uwazam, ze duuuza rodzinka to swietna sprawa choc potworna odpowiedzialnosc i ciezkie zadanie.
    Spotkanie w realu - swietny pomysl tyle, ze prawie nie mozliwy do wykonania, a szkoda.
    Co do drozdzowki to czuje ten zapach i poprosze jeden kawalek, taki cieplutki. Chyba bardzo nie zaszkodzi?

    Ewa

  10. #130
    K(ulka) jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    A ja bym dużo dzieci mieć nie chciała, za ciężkie czasy, nie da się, żeby oboje rodziców pracowało, a jednocześnie gromadce dzieci poświęciło tyle czasu ile trzeba. Ja bym chciała bliźnięta. Jedna ciąża, 2 na raz i nie ma dylematu - decydować się na dugie, czy nie? Teraz czy później? Decyzja odgórna i z głowy
    A mam szansę, mam dużo genów po babci, a ona miała bliźniaki (parkę, w tym moją matkę chrzestną) i te bliźniaki (ciotka i wujek) urodziły się 3 września - tak jak ja
    A ponoć bliźniaki chodzą co 2 pokolenie, jeszcze nikt nie miał, po babci, więc mam szansę

Strona 13 z 225 PierwszyPierwszy ... 3 11 12 13 14 15 23 63 113 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •