Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 33

Wątek: Krótka historyjka.

Mieszany widok

  1. #1
    ramdrive jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-12-2004
    Posty
    0

    Domyślnie Krótka historyjka.

    Yo, wszystko zaczęło się 4 lata temu, a dokładnie 24 grudnia, „wigilia”. Rodzice wysłali mnie do sklepu, gdy wróciłem na mym biurku stał już komputer Wtedy warzyłem około 100 kg, Minęły ponad 2 lata.. od znajomych już słyszałem ze wyglądam strasznie.. wszedłem na wagę i zakręciło mi się w głowie z wrażenie waga pokazywała równo 125 kg, czemu ?
    Bo tylko tyle mogła ;-( ogólnie warzyłem dużo więcej, nie chciałem się warzyć na większej wadze, aby się nie dołować . Zacząłem z tym walczyć zapisałem się na siłownie i całkowicie zrezygnowałem z jedzenia. Rekordowo nie jadłem przez 9 dni, tylko kawa i witaminki w pastylkach. Po dwóch miesiącach warzyłem niecałe 100 kg. Później minoł zapał do odchudzania, wróciłem do normalnego jedzenia (normalnego czyli jak świnia) o dziwo nie przytyłem a nawet straciłem jeszcze kilka kilogramów na dzień dzisiejszy warze 90 kg przy wzroście 186.. 3 dni temu obraziłem się na jedzenie.. znów kawa i witaminki, tym razem wzbogaciłem swoją dietę o szklankę mleka 3,2%, nie chodzę już na siłownie bo nie mam na to czasu, wystarczy ze pracuje

    Zastanawiam się nad jakimiś środkiem, który pomógłby mi zrzucić kilka kilogramów, wymarzona waga to ok. 80 kg
    Na stronia dieta.pl znalazłem Dziennik spalania, jak każdy .. dziennie spalam około 2500 Kcal, a przejadam około 150 kcal.. 3maj cię kciuki za mnie, postaram się codziennie pisać

  2. #2
    keisha18 Guest

    Domyślnie

    nom wiec keisha gratuluje Ci utrate az tylu tych wstretnych kaloriuchow , zawzietosci i samozaparcie
    przy odchudzanku to jest szalenie potrzebne
    uwazaj zebys sie nie nabawil efektu jojo bo to jest taki nieproszony gosc ;/
    i jadaj troszku wiecej zebys sie nie nabawil jakiegos chorobska grrr ;/ bo o to wcale dlugo nie trzeba sie prosic
    jezeli pamietasz o ruchu to super bo to przy odchudzaniu jest bardzo wazne
    jezeli chodzi o wspanioaly srodek ktory zrzuci za ciebie te wstreciuchy kologramuchy to takowego jeszcze nikt nie wymyslil ;/// a szkoda :P
    jezeli chcesz to mozesz pic jakies herbatki przyspieszajace przemiane materii
    tak wiec keisha konczy i zyczy dalszych sukcesow w walce z kilogramuchami

  3. #3
    ramdrive jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-12-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Dzięki za wsparcie, od pierwszego dnia walki z tłuszczem, straciłem już prawie 5 kg..
    A co do efektu jo-jo.. to chyba mam szczęście, nie raz już stosowałem diete nic nie jedzenia, i nigdy mi się to nie przytrafiło.. oby i tym razem tak było. Aby nie pozbawić organizmu witamin, połykam dziennie 2 pastylki Centrum. Rozgniatam je, aby nie przykleiły mi się do żołądka.
    Nie wiem czy to dobry pomysł, ale npewno nie zaszkodzi

  4. #4
    bazyliaXL jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-09-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Hej! Podziwiam twoją konsekwencję. Ja bym nie potrafiła żyć na pastylkach. Za bardzo lubię jeść. Tylko nie wiem czy to nie odbije się na twoim zdrowiu. Niby łykasz witaminy, ale według mnie to nie to samo co warzywa i owoce. Rozregulujesz swój metabolizm. Udawało ci się uniknąć efektu jojo, ale bez radykalnej zmiany nawyków żywieniowych zawsze będziesz wracał do starej wagi. Nie chcę się wymądrzać, bo żadny ze mnie specjalista. ale dieta i ruch to najlepsze sposoby na pozbycie się sadełka. Pozdrawiam

  5. #5
    ramdrive jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-12-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Zgadzam się z tobą, ale niestety nie potrafię jeść mało i liczyć kalorii.. odrazy tracę panowanie nad sobą i nim się oblejże już pół bochenka chleba niema ;-(

  6. #6
    bazyliaXL jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-09-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Witam! Jak ci idzie dieta tabletkowa? Nie musisz od razu liczyć kalorii. Może spróbuj tak jak ja zastąpić białe pieczywo, jakimś ciemnym np. pełnoziarnistym, zrezygnuj z margaryny i masła, zamiast słodyczy jedz owoce. Jedz większe śniadanie, wieczorem jedz tylko pieczywo chrupkie. Albo całkiem zrezygnuj z kolacji. Ja wprowadzałam zmiany stopniowo. Mam to szczęście i nie lubię słodzonych herbat, ale oprócz czarnej piję zieloną i czerwoną. Polecam!! Piję też zioła, bo mam problemy z wątrobą i trzustką, ale może ty też sobie jakieś dobierzesz. Łykam też chrom (ma zmniejszyć apetyt na słodycze) Powiem szczerze, że zdarzają mi się gorsze dni, gdy nie odstępuję lodówki, mam napady wilczego głodu, ale to na szczęście zdarza się coraz rzadziej. Ostatni atak skończył się pożarciem płatków z kefirem a nie np. bochenkiem chleba z boczkiem Pozdrawiam

  7. #7
    ramdrive jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    01-12-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Wczoraj wybuchłem i jak wleciałem w lodówkę to się kurzyło.. z robiłem sobie talerz kanapek, szczęście tylko takie ze w pore się powstrzymałem, zjadłem tylko 2 kanapki z serem, a resztę dałem rodzica, nie byli w stanie tego zjeść ;D ja również nie lubie słodzonej herbaty, a kawy to już w ogóle i oczywiście bez śmietanki. Warzyłem się dzisiaj i bez zmian, już tak łatwo jak kiedyś nie idzie.

  8. #8
    bazyliaXL jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    21-09-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    Super, że powstrzymałeś się przed zjadzeniem wszystkich kanapek. Masz bardzo silną wolę. Wydaje mi się, że nie idzie ci już tak łatwo, bo organizm "zapamiętał" okres przymusowego postu i teraz kiedy znowu jesteś na głodówce to on nawet sałatę zamieni w tłuszcz. Ja będę powtarzać jak mantrę: jedz tylko inaczej niż dotychczas

  9. #9
    Anikas9 Guest

    Domyślnie

    Witaj ramdrive Kibicuję Ci bardzo w Twojej walce, jednak chcę Ci powiedzieć - ODCHUDZAJ SIĘ Z GŁOWĄ.. Głodówka i tabletki to nie jest dobry sposób.. Szczególnie, że jak wywnioskowałam, podczas pracy przy okazji ćwiczysz i spalasz kalorie - ale Ci dobrze, ja siedzię właśnie 8 godzin przed kompem... i tez bym się chętnie poruszała.. a tak ćwiczę, ale jedynie swoje palce

    Pozdrawiam Cię i gratuluję, że zjadłeś tylko 2 kanapki!!! Jesteś wielki duchem!!! :P Ja nie wiem, czy bym dała radę w takim ataku głodu!!

    ps. ponieważ masz dużo ruchu, to chciałabym CI poradzić chrom jako środek pomagający w odchudzaniu. Mój kolega brał chrom (bio-chrom) w wakacje, co dzień biegał, dużo się ruszał i bez specjalnej diety, w ciągu ok. 3 tygodni schudł ponad 7 kg, a co najważniejsze - nie przytył potem. Mówił mi, że chrom jest skuteczniejszy gdy jest dużo ruchu. Ja co prawda mam mało ruchu, ćwiczyć też mi się nie chce ale biorę chrom od 2,5 tygodnia i cierpliwie czekam na efekty trzymaj się!!!

  10. #10
    vanilia01 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    06-07-2004
    Posty
    0

    Domyślnie

    HEJ RAMDRIVE!!
    EHHH PIERWSZY FACET NA TEJ STRONIE DO KTOREGO ZAGLADAM:P HEH OSOBISCIE TO UWAZAM ZE FACECI NIE POWINNI SIE ODCHUDZAC BO JAK MAJA WIECEJ CIAŁKA TO PRZYNAJMNIEJ JEST SIE DO CZEGO PRZYTULIC SERIO! ALE TO TEZ ZALEZY OD CIEBIE BO JESLI CI PRZESZKADZA TOCHE SADEŁKA TO COZ NIE POZOSTAJE NIC INNEGO JAK TROSZKE GO ZRZUCIC ! WIEC 3MAM KCIUKI I POWODZENIA W DIETCE ZYCZE
    BUZIAKI

Strona 1 z 4 1 2 3 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •