Witam serdecznie

W sumie nieadawno dołączyłam do waszego grona. Byłam na tej stronie kilka razy, ale jakoś tak nie potrafiłam się zmobilizowac do zostanie tutaj na dłużej.

Ale jak to w życziu bywa zmobolizowała mnie do tego moja koleżanka, która odniosła świetne rezultaty w walce z dodatkowym ciałkiem, jest wam ona także dobrze znana, ale na razie nie ma co ujawniać szczegółów

Dziś z nowym rokiem zaczynam swoje nowe postanowienie i zamierzam trwać z nim a nie przerywac co jakiś czas.....wieć trzymajcie za mnie kciuki...


buźka