Dzisiaj stanęłam na wadze z samego rana i jest 70 kg, czyli 2 kg poszły w sina dal! Wystarczyło nie jeść słodkości i olbrzymich kolacji przez dwa dni,a mój brzusio jest znacznie lżejszy :)
Wersja do druku
Dzisiaj stanęłam na wadze z samego rana i jest 70 kg, czyli 2 kg poszły w sina dal! Wystarczyło nie jeść słodkości i olbrzymich kolacji przez dwa dni,a mój brzusio jest znacznie lżejszy :)
hehehe juz mieniłam swój tickerek :twisted: A co! :)
Kasjo a nie przesadziłaś Ty z tym swoim tickerem? :> naprawde chcesz ważyc 50 kg? ile masz wzrostu?
Agassi jesli chodzi o spodnie.. hmm.. mam hopla na ich punkcie i zawsze cos wypatrze w sklepie :) poza tym nie mam problemów z zakupem spodni, jestem raczej proporcjonalna, tyle, że DUŻA :( Kupuję więc rozmiary większe, co nie znaczy, że sie sobie podobam, jakos tak wychodzi :? hmm...
ago żabciu, nie przesadziłam , chce wazyc 50kg, bo kiedys tyle ważyłam i sie świetnie czułam, a mam 165cm wzrostu :D
No ale Słonko jak bedzie 55 to tez bedzie git :)
Ja cos o tym wiem, bo sama wazylam 54 kg jeszcze dwa lata temu :cry: A teraz? :?
Dziołszki własnie przeczytałam, że "Najlepszymi lekarzami na świecie sa doktor dieta, doktor spokój i doktor dobry humor" :)
Lenka wiesz, poczytałam cos na temat takich smutków, jakie Cie ostatnimi czasy dopadają... otóż mądra radą jest przebywanie na słonku - a poniewaz mało go ostatnio, chwytaj kazdy promyk, jesli nie uwazasz bys była atrakcyjną dziolszka, z czym sie tu nam afiszujesz ile wlezie, postaraj sie sobie to kilka razy na dzien wmawiac i choc poczatkowo nie zechcesz w to wierzyc - z czasem zauważysz, że inni wokół to dostrzega, moze nawet szybciej niz Ty sama.. Czy chcesz czy nie, staraj sie dopracowywac szczegoly, jesli np. nie podoba Ci sie jak dzisiaj wygladasz w dżinsach, postaw na delikatny makijaz.. Wcieraj balsamiki w udka, pomysl, ze Twoje cialo tego chce i jest mu zdecydowanie potrzebne. Kup sobie szczotke do masazu recznego - sa w drogeriach i masuj sie ile wlezie. Wiesz po co te proste i smieszne zabiegi? by poczuc sie piekna, dla siebie.. to skutkuje wierz mi - wiem to z autopsji :)
Hej laski gdzieście sie podziały? Kasjo jestes w pracy? a tak w ogóle to czym się zajmujesz?
Kobitki mam pytanko: jak to jest z zupkami chińskimi i tymi wszystkimi Knorr'ami? Bo ja je baaardzo lubię (raptem 2 rodzaje :wink: ) ale nie wiem jak one oprócz tego, że sa totalną chemią :oops: ," stoją" kalorycznie.. hę? Moge sie nimi faszerować kiedy przyjdzie ochota? :lol:
:o O nie laski :roll: ja juz na dzisiaj zamykam jadaczkę.. :oops: zerknęłam wstecz i co widzę? same wypowiedzi od nawiedzonej "ago".. (yyy co to za jedna? :!: ) jak Wy wytrzymujecie moja paplaninę? koniec na dziś - powiem Wam od razu "dobranoc" bo juz nie wpadnę..swój limit wyczerpałam :shock:
Buziole :D