No i super jak zwykle! :P I weź sie nierumień na ten serek czosnkowy bo ja też go jem. Zwykle z 2 kromkami macy cebulowej dziele go tak średnio na jedną trzecią i wychodzi razem z tą macą około 350kcal góra czyli dobra dawka jak na śniadanie. :P Później na drugie śniadanie 2 sucharki zalane szklanką ciepłego mleka ze słodzikiem 150kcal i jest cacy. A na podwieczorek zjadłam płatki fitness z mlekiem bo mam dziś straszną biegunke i wydaje mi sie że te płatki ją jakoś załagodzą. Jem takie śniadania już 3 dni i nietyje więc jest ok. A co do tego ze wydaje Ci sie że nie chudniesz to sie nie przejmuj. Napewno coś z Ciebie zleci. Pozdro