nio wtedy ćwiczylam - robiłam codziennie 100-200 brzuszków + siatkówka ( sks i na zajeciach) i ciagle nie bylo mnie w domu-ciągle imprezy, dyskoteki, wypady i eskapady ...ale były tez minus mojej "diety"...chorej diety. Niewiele jadłam....jak zjadłam np kawałek pizzy to całą noc ryczałam i ćwiczylam póki nie padłam...głodziłam się tez czasami.... no i byłam młodsza... ale mimo wygladu i tak wszyscy dalej mi jeździli...
ale posrtanowilam sobie że bde miała jeszcze bardziej sexowny brzuszek niż wtedyale to wymaga ode mnie czasu i cierpliwości
dam rade
Treaz jestem starsza. mądrzejsza i chce to zrobić z głowa .
A jesli o zastój chodzi to za pewne przez mięsnie - juz je powoli widze i czujeniby tydzień siłki ale efekty juz sa...co to będzie za pół roku
fiu fiu
Zakładki