"niedługo waga pokaże to, co bardzo chciaabym zobaczyć "
No na pewno Piękna!
Zastanawia mnie jedna rzecz, z tego co piszecie to Wy jecie normalne obiadki tylko pewnie w małych ilościach tak? Bo ja jak wiecie dopiero zaczynam i wymyslam sobie obiadki bez tłuszczowe, wszystko gotowane, z przewagą ryżu i warzywek, a jesli chodzi o mięsko to tylko gotowana pierś z kurczaczka i ryby. Dzisiaj zrobiłam sobei marchewke z goszkiem i jedną łyżeczką kaszki mannej i to wszystko. Nie przekraczam 300 kcal, ale teraz się zaczełam zastanawiać czy to dobrze? W cztery dni kilogram mniej... Chyba powinnam to napisać u siebie, ale tak temat tych obiadków podchwyciłam
Pozdrawiam