hej
Ilkuś zapomnialam o tobie sorki :* :* :* cmok cmok cmok to w przeprosny
agn ostatnio to mialam jedna wielką wpadke ale staram sie wrocić do zdrowego trybu życia

Ja sie zabije...znowu dzis poleglam na wieczór.......ale od jutar 1200 kcal!!!!!!! i sie nie poddam dam rade......wierze że mi sie uda...musze byc twarda a jak mnie najdzie na slodkości czy cos to napisze
dziś na wieczór ( ok 22) zjadlam kuskus z sosem słodko kwaśnym i z pół małego opakowania kremu tofii a wczesniej kilka ciastek...obżarstwo słodyczami jest jak nałóg - jak sie go juz wyzbędziesz i czujesz sie bezpieczna wraca momentalnie.... ale raz mi sie udalo- uda i drugi
ale za to dziś wypilam prawie1,5 litra zielonej herbatki zjadłam 2 paróweczki...nie no w sumie 3, kromke chlebka , serek wiejski no i te moje wiczorne wpadkowe jedzenie....

buźki