Hej, gdy czytam Twój post to tak jak bym czytała o sobie. Osoby z nadwaga i otyłością często maja podobne problemy - SŁODYCZE i WIECZORNE PODJADANIE i to jest dla nas zgubne. Nie o tym jednak chciałam pisać od pewnego czasu się zaniedbałam i moja waga jest kosmiczna, chcę to zmienić ale jakoś trudno mi się zmobilizować. Kiedyś mi się udało schudnąć, a pomogło mi w tym też to forum. Bardzo ważne jest wzajemne wsparcie i mobilizowanie się do działania. Mam więc propozycję może będziemy się wzajemnie motywować do działania. Ja zaczęłam już w tygodniu więcej się ruszać - 2 razy basen, 1 raz siłownia i codzienne spacery z psem. Od dziś zaczynam też walczyć z nawykami jedzeniowymi - mam nadzieję, że się nam uda. Mój plan na dziś to: 0 słodyczy- będzie trudno, długi i szybki spacer z psem, no i jedzenie zgodnie z zasadami zdrowego odżywiania . Zapraszam do wspólnego działania, bo jak wiadomo w "kupie" raźniej. Pozdrawiam