Mysek kochana nie mów,że tobie źle idzie dieta!! schudłaś już 4 kg, ja o tym na razie marze! !

Sikoreczka
ja tez sie trochę wsydzę. No dobra ... nawet bardzo, nie tylko przed facetami się pocić, ale wstydze się mojego tłuszczyku pokazywać. Tak sobie więc pomyślalam, że moze zaczne od aerobicu z kobitkami, a jak troche zrzuce to pójde na siłownie? sama nie wiem, jedyne co wiem że musze zacząc się ruszac nie tylko domowymi ćwiczeniami

Fajnie Honoratko że zajrzałaś! Właśnie dzisiaj nie tak dawno oglądałam ekstrymalne metamorfozy na ZOne Club. Trójka osób przechodziła operacje plastyczne i poddała się ćwiczeniom oraz diecie i w 3 miesiące dwi osoby schudły 24kg a jedna 17kg. Pomyślałam, ze my mamy 4 miesiące i 20kg więc to jest realne mam taką nadzieje

fajnie dziewczyny, że mnie odwiedzacie jest mi raźniej

dzis miałam pojeździć na rowerku stacjonarnym, ale najpierw przyszedł facet do komputera aby troche go "odpicować" <lol> pousuwał trochę wirusów, a potem jakoś tak rodzina się zleciała i już na ten rower nie wsiadłam, ale za to troszkę pocwiczyłam brzuszków i innych takich tam :P

co do diety to było wzorowo, boje sie tylko jednej rzeczy w sobote są imieniny mojego tatuśka i rodzina sie zjeżdza z 15 osób chyba, wyżera full wypas
tylko co zrobić aby się nie nażreć jak dzika świnia, bo niestety trzeba przyznać, że często tak ze mną bywała
na dodatek zawsze pieka ciasta i tym razem mama mnie o nie poprosila, a Poli kochana lubi podjadać surowe ciasto, szczególnie jak się robi biszkopt.
mam nadzieje że się nie opre
OBY