A próbowałaś ze zmianą klubu/siłowni? Ja trafiłam na świetny obiekt i bardzo sobie chwalę. Chwaliłam, bo przez wakacje nie opłacało mi się wykupić karnetu (wyjazdy), ale pewnie wrócę, choć też szkoda mi kasy, no ale ćwiczenie samej średnio mi wychodzi Muszę sprawę przemyśleć. Pozdrowienia, trzymaj się dzielnie!