A więc tak .... hmmm jakby tu zacząć wstyd mi się przed samą sobą przyznać ... zj....balam wszystko .... jakoś niepotrafię dać sobie rady ... tak bardzo chciałabym ważyć 65 kg ... to moje marzenie a tymczasem .... ehhh wogole masakra ....

Dopiero teraz dostałam jakiejś takiej motywacji do odchudzania ... jedyne do czego nie moge sie zmobilizować to ćwiczenia ... zawsze sobie jakoś wmawiam że a to zmaczona a to to a ato tamto .... i ogolnie mi jakoś ciężko zacząć

No i moja słabość ... piwo ... tyle kcal ma a ja je lubię pić ... szczególnie jak są imprezki to piwko smakuje

Wiek : 18
Waga : 85
Wzrost : 175

To wszystko mówi samo za siebie ... nie jestem aż taka gruba tylko wszystko mi na biodra idzie i na brzuch ... jak mam kupować spodnie to mam dość ... zawsze ciasne w biodrach

To co czytalam na forum ... jak widzę waszą mobilizację i siłę do walki z kg ... aż mnie to zadziwia Zmobilizujcie mnie też tak