Strona 7 z 10 PierwszyPierwszy ... 5 6 7 8 9 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 61 do 70 z 91

Wątek: COME BACK -że tak to ujmę :)

  1. #61
    magda3107 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    23-07-2006
    Mieszka w
    Wałbrzych
    Posty
    2

    Domyślnie

    ZABCIU jak tam wyprawy do wałbrzycha??
    mocno zmeczona??
    jestes bardzo madra osobka,ze tak madrze pojadlas na grilu :P :P :P
    ja to bym rzucila sie na samo mieso
    pozdrawiam i sle caluski!!!!

  2. #62
    Grazka43 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    23-09-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    jutro to ja będę miała czwarty dzień A6W, buuuuu
    zacznij dzisiaj...ja właśnie zaraz idę ćwiczyć

  3. #63
    chybaty jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    16-01-2006
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza
    Posty
    4

    Domyślnie

    I jak tam ze słodyczami sobie radzisz ?
    Coś kusi ?
    Ja póki co bez problemów , mimo iż w kuchni lezy sobie z 10 kitkatów
    Pozdrawiam

  4. #64
    Guest

    Domyślnie

    Hej!
    Mozecie mnie powitac w klubie czekoladofanatyczek! Czekolady, batony, cukierki czekoladowe, ptasie mleczka moglabym jesc non stop niestety! A popilabym je oczywiscie litrowa cola. Od 12 dni trzymam sie od tego wszystkiego z daleka i jakos na razie mnie nie kusi, poza cholerna cola, ktora az mi wlazi w oczy jak ide do sklepu po zakupy . Ale jej sie tez nie dalam , poza tym drugim dniem diety kiedy zwariowalam i wytrabilam litr tego swinstwa zanim zdazylam dojsc do domu
    pozdrowka

  5. #65
    zaba1987 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Nando - witam w klubie czekoladoholiczek Ale gratuluje tych 12 dni "bez".Ja cole lubie od czasu do czasu (dobrze,ze ktos wymyslil cole light :P )

    chybaty - czekolady nie ruszyłam...ale za to zjadłam dzisiaj kawałek jabłecznika ...przyjaciółka mnie skusiła,bo dzisiaj było takie małe spotaknie pożegnalne,gdyż ona wyjeżdża na rok ...a my tak zawsze jak gdzies szlysmy to sobie to zamawialysmy....no coz moja wina...ale juz przez rok nie bedzie tych jablecznikow itp.
    Gratuluje WYTRWAŁOŚCI w niezjedzeniu kitkatów...u mnie w szafce lezy snickers(taki ten BIG)...ale powiedziałam sobie,że go zjem jak zobaczę 7 z przodu... :P No to się jeszcze snickers naczeka :P

    Grazka43- pełen podziw dla Ciebie Chylę czoła...Wiesz może ile i czy można stracić centymetrów w pasie :P

    magda3107- Kochana Ty ...ja do W-ycha od wczoraj jeżdzę dwa razy dziennie...no np. niedługo znowu jade.Ogólnie nie jest źle.Trochę długo się jedzie a później trochę idzie...ale da się przeżyć.Muszę się zaklimatyzować.Ale muszę przyznać ,że macie fajną fontanne w rynku

    Liqier- ja wtedy czekolade ,a ogolniej slodycze lubie najbardziej :P A mi ogólnie chrom nie pomaga...na mnie nie działa

    Emelka- Gratulacje To dobrze ,że na Ciebie chrom działa...na mnie niestety nie...a może ja po prostu jem go za mało.Bo podobno chrom znajduje się też w miesie...a ja owego nie jem.I może jak zażywam tylko chrom w tabletkach to jest to za malo...Hmm nie wiem

  6. #66
    zaba1987 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    Ale mnie nóżki bolą ... niedługo mi wyjdą zakwasy :P Wychodzi mój brak kondycji Moze teraz jak tak wszedzie chodze(niemalze biegam,bo nie moge sie wyrobic i zawsze mam za malo czasu) troche ja podreperuje.

    Dzisiaj udalo mi sie zjesc sniadanie w domu..sukces Ale dzieki zjedzonemu jedzonku w domu malo co nie spoznilam sie na autobus...

    Denerwuje mnie ta pogoda...robi sie coraz zimniej i coraz czesciej pada deszcz

    Hehe..wiecie,ze jeszcze nie poznalam swojej grupy na roku Tzn. pare osob juz znam,ale tak wyszlo,ze nie mielismy jeszcze tak w calosci wykladu... :P

    Buziaczki dziewczyny i miłego dnia

  7. #67
    chybaty jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    16-01-2006
    Mieszka w
    Dąbrowa Górnicza
    Posty
    4

    Domyślnie

    czekolady to ja też już gdzies od tyg nie ruszam < dokładnie 6 dni>, za to ciasto mnie skusiło w niedziele , w najbliższym czasie okazji do świętowania brak także ze słodyczami też nie powinno być problemu [;.

  8. #68
    zaba1987 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    19-07-2006
    Posty
    0

    Domyślnie

    U mnie podobnie brak okazji do świętowania...tylko ,że okazja zawsze się znajdzie jak coś...ale mam nadzieje...ze bedzie dobrze

  9. #69
    Awatar Emelka
    Emelka jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    22-04-2006
    Mieszka w
    Kraków
    Posty
    338

    Domyślnie

    U mnie to czasem tak bywa, że z okazji braku okazji się coś dobrego zje

    Kondycja ci sie na pewno poprawi, najlepiej jest wlaśnie wszędzie chodzić z buta, gdyby nie to lenistwo

  10. #70
    magda3107 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    23-07-2006
    Mieszka w
    Wałbrzych
    Posty
    2

    Domyślnie

    HEJ ZABCIU!!!
    tak ta fontanna u nas jest ładna
    jak juz dobrze sie zaklimatyzujesz w wałbrzychu,to zapraszam do mnie,do zakładu!!!a jak narazie to zycze mniej biegania i miłych kolegow i kolezanek na roku!!!
    chociaz co do biegania,to ono jest zdrowe i potrzebne w odchudzaniu,ale nie na obcasach po miescie
    BUZIOLE!!!

Strona 7 z 10 PierwszyPierwszy ... 5 6 7 8 9 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •