ja tez jestem tutaj nowa i dopiero poznję tajniki tego forum Dieta którą stosowałaś to koszmar sam w sobie, owszem można szybko schudnąć, ale jakim kosztem, jest się osowaiłym, zmęczonym, wiecznie głodnym i złym, na dodatek skóra wiotczeje i wygląda się jak wrak człoweka. Wiem co mówię, wiel razy stosowałm takie diety i nakładałam na siebie różne rygory, a efekt jest taki, że ważę teraz 88kg. W wakacje to do mnie dotarło i spostanowaiłam to zmienić. Im dłużej trwa ta walka tym bardziej sobie uświadamiam, że wygląd jest moją największa zmorą i to on dla mnie się najbardzej liczy, choć nie powienien. Postanowiłam spróbować. Chociaż to nie łatwe, dieta sama w sobie to wielki stres, a ja piszę w tymn roku maturę więc stresów mam i tak dosyć. Ale tak sobie myslę, lepiej schidnąć raz a dobrze, nawet jeśli to miało by trwać kilknaście miesięcy.
ps: moja koleżanka odchudzała się mniej więcej tak jak ty, teraz wylądowała w szpitalu, ma wyniszczone żołądek i wątrobę. ja nie chcę się do trakiego stanu doprowadzić, a ty?
Pozdrawiam