Cześć kochane grubaski Dziekuje za to ze piszecie. Spodziewałam sie też potępienia za to w jaki sposób sie odchudzam. Ja to wszystko wiem tyle że w teorii. W praktyce jest tak ze jak tylko probuje cos zjesc to wpadam w ciag i nie potrafie poprzestac na jednym kawałku. Wiec jesli nie umiem sie ograniczyc to lepiej w ogole po to nie sięgać. Obawiam sie że u mnie jedzenie jest uzależnieniem i tak jak alkoholik nie umie wypić jednego piwa i przestać tak ja nie potrafie zjeść np kawałek czegos i odejść To bardzo smutne ale prawdziwe. Zreszta mi zależy na czasie... Wiem wiem zaraz powiecie że jak sie człowiek śpieszy to sie diabeł cieszy. Macie racje ja to wszystko wiem ale inaczej nie potrafie Może później jakoś będzie mi łątwiej. Tym bardziej że skurczy mi sie żołądek. Dzieki że jestescie ze mna:*