Ha, wreszcie mnie ktoś rozumie!!!
Ha, wreszcie mnie ktoś rozumie!!!
poludnico, sister, tobie też tak ładniutko waga spada!!!!!!! kurde, cieszmy się, póki młode jesteśmy
Oj Siostro! Ja tu prawie pod sufit skaczę z radości! Chudniemy bez drakońskich diet jedząc w sumie to, co lubimy. A ilość też nas satysfakcjonuje przy tak obkurczonych brzuszkach! Hurra!!!!
hihiiii, no masz świętą rację!!!!!!! ja się sama dziwię, że potrafię być normalna po tym, co ja wyrabiałam... eee tam, dawne dzieje....ja też skaczę z radości...ale to nie gotyckie,co?...
fajnie, że nam się żołądeczki skurczyły, o to chodziło!!!! teraz nawet jeśli chcemy [chociaż ja nie chcę] nie możemy zjeść za dużo, bo od razu zrobimy się ociężałe...
ale za to podskakujemy w jak najbardziej gothyckim celu :P Jeszcze trochę i będziemy jako te zwiewne panny snuć się w koronkach po starych smętarzach... Oby jakaś babcia cmentarna nie dostała zawału na nasz widok
Xixa, ja całe życie marzyłam o tym, by jeść NORMALNIE. Wreszcie wiem, jak to jest, cieszę się, że Ty również odzyskujesz równowagę ^^
chodź cię uściskam
muszę się przyznać, że wywaliłam swoje duuuże spodnie, w których ciągle łaziłam po domu!!!! i założyłam mniejsze
aż padnijmy sobie w objęcia, moja gothic lady! (pamietasz piosenkę 69Eyes "Gothic Girl"? Chyba z płyty "Blessed Be")
Heh, ja właśnie się cykam z tymi ciuchami. Ja wciąż chodzę w tych samych, bo nie mam mniejszych. Tzn wygrzebałabym gdzieś z dna szafy staaaaare spodenki, z czasów ok 70kg, ale co mi po nich, jak się nie wbiję Oż Xixa, ja juz zaczynam w myślach układać moją nową szafę. W końcu będzie trzeba zakupić nieco garderoby ^^
pamjavascript:emoticon('')iętam, oczywiście, że tak!!!!!!!!!! i lubię ją myślisz, że ta 69 w moim nicku to niby co? hihi, na pewno nie to, o czym myśli większość ale faceci z 69 sdą jacyś niepoważni, kurcze, widziałaś ich występy na żywo? jyrki [wokalista] fałszuje jak mało kto zawsze jak mam zły nastrój [choć ostatnio rzadko się zdarza] włączam ich koncert i się śmieję do łezZamieszczone przez Poludnica
a zmiana garderoby zawsze jest miła. oczywiście, jeśli chodzi o zmianę ciuchów na mniejszy rozmiar
Fakt, że fałszuje strasznie, ale jak na niego patrzę, to mi nogi miękną...
Zostawiasz jakieś spodnie na "pamiątkę"?.. wiesz, takie ku pamięci?..
ekhmmm....ja też...mmm.... kurcze, chce takiego faceta. tylko trochę młodszego, hihi...Zamieszczone przez Poludnica
i te jego różowe ciuchy...
zostawiam, bo wiem, że czasem przychodzą gorsze chwile ciesze się, że rok temu nie zwęziłam swojego futra, bo byłaby heca! nie miąłaby,m teraz czego na siebie włożyćZamieszczone przez Poludnica
ale nie gadajmy o smutnym...
Zakładki