flakonka, no :P od razu lepiej ;)
ehh... a ja niedawno wciągnęłam pieczarki, ale były tak obrzydliwe, że nie mam ochoty nic jeść przez tydzień :roll:
Wersja do druku
flakonka, no :P od razu lepiej ;)
ehh... a ja niedawno wciągnęłam pieczarki, ale były tak obrzydliwe, że nie mam ochoty nic jeść przez tydzień :roll:
no ja sobie właśnie tak zrobiłam z piersią z kurczaka - parę razy udało mi się zrobić naprawdę niedobrą i teraz patrzeć nie mogę a z jajkami to chyba organizm mi mówi, że za dużo ich jem :) ale to tylko 2 tyg a potem dyspensa na owoce huraaaaaaaaaaaaaaaaa :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
flakonka, ja na szczęście sama nie robiłam - bo ja jak jajko gotowałam, to było zupełnie surowe ;) ehh... ciekawe, jak mi się uda trzeci tydzień I fazy - bo w sumie już czas na jakieś jabłuszko czy cuś - no i mój Słonek chce zrobić dzień filmowy - a jak tu filmy oglądać bez popcornu? ;)
Witam :!:
Chciałam sie powitan na flakonkowym poscie. Witam bardzi serdecznie te sosoby, które mnie znają i te które mnie nie znają. :twisted: Jest mnie 15 kg wiecej niz w tabelkach, ale kiedys było mnie jeszcze więcej. Narazie to tyle. Ide czytac od początku flakonkowy post, by wiedzieć o czym piszecie. 8)
:) NIOM TO JA basiebasiek , flasi mnie zna...dołączam do waszej pisaniny..
zaczełam ...no na jutro bedzie tydzien jak rygorystycznie liczę kcal do 1000 i ani jednego więcej , i zero słodyczy -co jest jak dla mnie nad ludzkim wysiłkiem..ale siedzę na tym naszym czacie i jeśc się odechciewa jak się słyszy i widzi jak inni dają sobie radę ze sobą przy pomocy innych...
no cóż ..życzę sobie i wszytskim powodzenia i wytrwałości a jakże !!! 8)
basiekbasiek, trzymam mocno kciuki - na pewno Tobie i nam wszystkim się uda :)
Ja od jutra zaczynam pierwszy etap diety sb mam nadzieje, że uda mi sie schudnąc chociaż kilogram. Troche się denerwuje, czy dam rade :?
uszata czytaj czytaj a potem dołączaj do wesołej (dziś lekko marudzącej w mojej osobie :oops: :oops: :oops:) gromadki :mrgreen:
basiek witamy w naszyn gronie i będziemy się wzajemnie pilnować a wtedy na pewno się uda :D :D
Wow :D UszEtE :D Basieczek :D Własnym oczom nie wierze :D Jak miło Was tu obie widzieć :D
A może w przypływie radości i mnie odwiedzicie na topiczku :?: Byłoby mi zajemiło :D Pozdro :D
Witam wszystkie tu zebrane male kobietki :wink: :wink: :wink:
Sory ze nie pokazywalam sie przez dwa dni ale jakos nie mialam weny aby odpisac na posty, ale caly czas sledzilam co sie tu dzieje.
Mi na razie jeszcze idzie. Nie skusilam sie na nic poza programem a to juz bardzo duzy sukces :!: :!: :!: Jezeli chodzi o wage to nie mam pojecia czy cos leci w dol czy nie, bo nie wchodze na wage. Mam stracha na nia wejsc aby sie nie rozczarowac. Choc mysle ze waga leci (widac po gaciach) :D :D :D . Obiecalam sobie ze na wage wejde dopiero w poniedzialek. To bedzie drugi tydzien po ostatnim wazeniu. Mam nadzieje ze choc ze 2 kg bedzie mniej :D :D :D
Witam rowniez nowo przybyle kandydatki do szczuplej sylwetki :D :D :!:
Flakonka: co do twojego sniadania to mam pytanie czy probowalas wymieszac jajko z serkiem wijeskim oraz z koperkiem. Bardzo dobre i nie czuc tak tego jajka a po koperku szybko sie je trawi. Mozna dodac do serka ryby teze bardzo dobre. Ciutke ketchupu do tego i palce lizac. A tak w ogole to doskonaly jest serek wiejski z tunczykiem w sosie wlasnym. I mozna zjesc na sniadanie poniewaz nie smierdzi tak i oddech po tym normalny.
Pozdrawiam :lol: :o