Marg nic się nie martw - @ odejdzie a waga znowu wróci na swoje miejsce...
Wersja do druku
Marg nic się nie martw - @ odejdzie a waga znowu wróci na swoje miejsce...
Pisałam i pisalam odpowiedź i mi wcięło :D
Marg, truskawki działają moczopędnie i z warzyw to cykoria też.
Jeżeli chodzi o warzywka to super zdrowy jest brokuł, zawiera multum substancji antyrakowych. Nie wiem czy wiecie ale sałata powoduje sennośc (no oczywiście należałoby zjeśc cała główkę) Buraczek ćwikłowy jest też mega zdrowy. Papryka poprawia metabolizm. Cebula podwyższa poziom dobrego cholesterolu. Zły cholesterol zmniesza czosnek, wiec zaleca się ogólnie by jeśc 2 - 3 ząbki dziennie. W pomarańczy ta baął skórka (albedo) zawi dużo pektyn cktóre korzystnie wpływaja na pracę przewodu pokarmowego. O grejpfurtach chyba nie trzeba wspominać jakie super mają działanie, dużo błonnika i obniżanie poziomu cholesterolu. Por również dobrze wpływa na działanie układu pokarmowego. Zawarte w pomidorach sunstancje zapobiegają chorobom serca. Kalafior eż chroni przed nowotworami. Ogólnie warzywa kapuściane mają super dobre właściwości.Kiwi przeciwdziałą zaparciom - szczególnie te małe czarne pesteczki. Marchewak również zapobiega zaparciom. Winogrona są moczopędne. Obnizaja zły cholesterol.
W sumie to tyle :D
Sie rozpisałam :oops:
Hi Marg, dzięki za odwiedzinki u mnie, tym bardziej, że przez kilka miesięcy było mnie na forum tyle co nic, teraz wracam na forum już na dłuuugo, a do dietkowania - na ile zapału starczy. :lol: Piękny masz suwaczek, ja dziś swój zmieniam, to tak symbolicznie. :wink: Buziolce wielkie i nie daj się tej @ skołować. :P
Marg75, przestan wlazic codziennie na wage i sie dolowac.
jak juz dziewczyny napisala waga naturalnie sie moze wahac w ciagu dnia, jesli masz okres to juz w ogole .
glowa do gory!
Kobietki kochane, dziękuję za słowa otuchy i wsparcie :D
Tak czy inaczej dzisiaj kończę 3 tydzień dietkowania, więc rano się ważę i przesuwam suwaczek (tylko w którą srtonę :?:)
i jak? ;) ja po 3 tygodniu nawet nim nie ruszylam :( byleby Twoj poszedł w prawo ;)
Suwaczek poszedł w prawo (pewnie zasługa truskawek ;)), ale tylko o 0,8 kg :( Miałam nadzieje na więcej, bo to dopiero 3 tydzień dietkowania. Potem będzie się przesuwał wolniej i wolniej. Wiem, że każdy gram mniej to powód do radości, ale to chyba normalne, że im się więcej zgubi tym większa satysfakcja :) Chciałabym do końca czerwca zejść poniżej setki, czyli 5 kg muszę zgubić w miesiąc. No cóż, będę próbować ;)
Ciągle czekam na stepper :( , dzwoniłam wczoraj do sprzedawcy, ponoć już wysłali i dzisiaj ma być. Oby tylko działał ;) Jeszcze nie ćwiczyłam na stepperze i nie bardzo wiem jak to wygląda (może wymięknę po 3 minutach :D).
Dzisiaj u nas trochę cieplej, chyba zapowiada się ładny weekend. W planie mam działeczkę i może jakąś imprezkę z okazji dnia dziecka, muszę posprawdzać, co się dzieje w mieście. W niedziele idę na komunię, będzie obiad w restauracji. Powiedziałam siostrze, że ma wziąć jedną porcję dla mnie z Michałkiem na pół ;), więc obiad mnie nie martwi, gorzej z tortem komunijnym :D może Michałowi wcisnę na razie nadwaga mu nie grozi ;)
Brawo, każdt gram w prawo to nie w lewo :wink: a to juz pocieszające :lol:
Mi też nieco suwaczek się posunął :P
Co do urządzeń to rozważam zakup rowerka
Pewnie ,że każdy gram jest ważny. Suwaczek w prawo - super!
oj wazne ze spada! bez nerwacji!
milego dnia