Cytat Zamieszczone przez verseau
AleXL wlasnie wszyscy mi polecaja bieganie, marszobiegi..poki co podejrzewam ze moje stawy by tego nie wytrzymaly ale moze kiedys sie skusze
Skus sie, skus bo warto.

U mnie z bieganiem jest b. ciezko (30 kilo nadwagi jest niedobre dla stawow i sie bardzo boje o kontuzje) ale kupielm sobie fajne buty do szybkiego chodzenia (New Balance) i super skarpetki i kied chodze to czuje sie jak bym prawie odbijal sie od gruntu z kazdym krokiem I nawet od czasu do czasu robie troche joggingu by rozruszac pompke do szybszego pompowania krwi i tlenu.

Spacer to dla mnie najbardziej przyjemny rodzaj ruchu, wrzucam sobie muzyczke albo ksiazke audio i wyruszam. Kupilem tez sobie licznik krokow z funkcja liczenia kalorii i to motywuje tez.

Pozdrawiam!