zamiast jeździć tramwajami i autobusami chodzę pieszo... No i jeżdżę rowerem...
Chodzę na basen i teraz siłownię jeszcze
Staram się jak najwięcej ruszać przy codziennych czynnościach.
Codziennie coś innego, by mi się nie znudziło !
A w sobotę jadę na koniki... na jakieś 10 dni! Codziennie godzinka tudzież dwie na koniku... achhh kocham to!

Jeżeli chodzi o ćwiczenia w domu.. .to brak mi samozaparcia.
Po prostu mi się nie chce Robiłam 100 brzuszków...Znudziło mi się :P
Ale muszę zacząc robić 6Weidera... bo mój brzusio o to się sam prosi..
Może po powrocie z koni zacznę?

W ogóle nie ma problemu steffciu!