Strona 66 z 160 PierwszyPierwszy ... 16 56 64 65 66 67 68 76 116 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 651 do 660 z 1596

Wątek: W brzuszku burczy, bo sie kurczy... :)))

  1. #651
    Awatar ivonpik
    ivonpik jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-01-2006
    Posty
    82

    Domyślnie

    Wrrrrrrrrrr...... wrrrrrrrrrrr.........

    Ale jestem zla i wkurzona

    Mielismy dzisiaj rano w pracy spotkanie dwugodzinne.. I co? I oczywiscie byla kawusia, a do kawusi ciastka, ciasteczka, czekoladki, buleczki maslane.... I oczywiscie Iwonka jak zobaczyla to wszystko to nie mogla sie powstrzymac i zjadla co niemiara!!!! Normalnie wsciekla jestem na sama siebie, ze nie moglam sie powstrzymac... czemu tak jest ze jak widze te wszystkie slodkosci to pierwsza wyciagam po nie rece??? Poza tym nic nie jadlam jeszcze bo rano nie bylo czasu na sniadanie a do teraz czuje sie tak zapchana tymi slodyczami, ze mi sie nic nie chce jesc

    Tak sobie mysle, czy ja nie czulabym sie lepiej na jakis bardziej restrykcyjnych dietach, jak mam powiedziane to mozesz, a tego nie? Bo teraz jak licze kalorie i wiem ze mam jeszcze cos wolnego to zaraz podjadam slodkie i to mnie wlasnie gubi
    CEL OSIAGNIETY: 109kg - 67kg (29.01.10-04.03.11) (... a bylo tak pieknie!)

    START: 10.02.2012 - 77.8kg - CEL: POKONAC JOJO: 67 kg

    Tutaj jestem

  2. #652
    Awatar ivonpik
    ivonpik jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-01-2006
    Posty
    82

    Domyślnie

    Poczytalam wasze "powazne" posty dziewczyny dotyczace przyszlosci...

    Agusia, wcale bym sie nie zdziwila jakbym jednego dian przyszla do pracy a tu dieta.pl zablokowane Widze Slonce, ze Twoje plany sa dosyc konkretne i dotyczace niedalekiej przyszlosci. Fajnie... Na pewno wiele sie wyjasni jak Robal teraz przyjedzie, wspominalas cos, ze on mysli o tym zeby na stale zjechac do Polski, no i wspominal cos o jakiejs niespodziance... :P Fajnie, ze bedziecie miec mieszkanko, bo to bardzo duzo pomaga na poczatek. A domek z bali to i mi sie baaardzo marzy, ale sa to bardzo odlegle marzenia... :P

    W koncu jestes Bunia, myslalam ostatnio o Tobie :P Ty to chyba pracoholiczka jestes, co??? :P Tak jak moj Misiek... Piekne plany, widac, ze masz pasje w zyciu i cos do czego awziecie dazysz. A przed miloscia sie nie bron Kochana. Ja tez bylam kiedys zamknieta w sobie, nie potrafilam okazywac swoich uczuc i mowic o nich i wlasnie moj chlopak nauczyl mnie tego... cos pieknego :P

    Prawde mowiac zazdroszcze Wam dziewczyny tych planow... Ja nie mam na dzien dzisiejszy jeszcze nic pewnego. To znaczy rozmawiamy na temat slubu, dzieci, kupna domu i wogole... Ale chyba tylko na rozmowach sie konczy i trudno cokolwiek w zycie wprowadzic. Czasami mam wrazenie, ze moj Misiek boi sie podejmowac decyzji, chce zebym to ja robila za niego, czasami trzeba go "popychac", jesli wiecie co mam na mysli... Sama juz nie wiem...

    Trzymajcie sie, milego wieczoru!
    CEL OSIAGNIETY: 109kg - 67kg (29.01.10-04.03.11) (... a bylo tak pieknie!)

    START: 10.02.2012 - 77.8kg - CEL: POKONAC JOJO: 67 kg

    Tutaj jestem

  3. #653
    Awatar brzydulaona
    brzydulaona jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    14-04-2007
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    111

    Domyślnie

    Cześć Skarbie
    Cieszę się że jesteś bo już się martwiłam, że gdzieś nam znikłaś
    Posłuchaj kochana... mojego Robala tez trzeba popychać... on czasem jest taki niezdecydowany... więc i u mnie nie jest wcale tak różowo
    Nie masz się co martwić o swojego Miśka Oni w większości tak mają...
    Owszem plany to ja mam ale co z nich wyniknie to sama nie wiem... to już życie pokaże

    A teraz mniej przyjemne... za te ciastka będę kopać !!!
    Inni Ci powiedzą, że nie masz się czym przejmować... że tak ładnie dietkujesz... że nic się nie stało ale ode mnie masz kopniaka... bo właśnie przez takie podjadanie i "wyskoki" moja silna wola się gdzieś ulotniła... wiem czym to grozi... a ktoś mnie musi z tych siódemek wykopać... prawda???

    Miłego wieczorku Ja zaraz uciekam na wieczorny spacer na cmentarz

  4. #654
    Awatar tamarek
    tamarek jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,255

    Domyślnie

    Wybacz,ale ode mnie też masz kopniaka,soldinego!!
    Żeby zabolał,i żebyś już więcej tego nie robiła!!
    Takie podjadanie jest najgorszą rzeczą!!
    Raz podjesz i zzaczyna się błędne koło..(

  5. #655
    Awatar brzydulaona
    brzydulaona jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    14-04-2007
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    111

    Domyślnie

    Cześć Skarbie
    Życzę milutkiego dzionka! Oby dziś był bez wpadek!
    Bo jak nie to będę kopać!
    Pozwalam na batonika fitness albo corny linea przy porannej kawie


  6. #656
    Awatar tamarek
    tamarek jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,255

    Domyślnie

    A jeśli corny linea to tylko o smaku białej czekolady-> Takie są najlepsze
    Miłego dnia:*

  7. #657
    Awatar brzydulaona
    brzydulaona jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    14-04-2007
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    111

    Domyślnie

    Iwonka chyba ma długi weekend

    Przesyłam buziole!

  8. #658
    Awatar ivonpik
    ivonpik jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    02-01-2006
    Posty
    82

    Domyślnie

    Kopcie, kopcie,..., ja za co i jest w co!!!

    Normalnie od kilku dni tak za mna cos slodkiego... Nie jestem glodna, wcale!!! Na sniadanko zjadlam kefir z otrebami, bo ostatnio przeczytalam, ze jogurty sa niezdrowe, nawet te naturalne, bo za duzo maj aw sobie ulepszaczy i nawet te 0% maja cukier, tak wiec od teraz staram sie pic kefir lub maslanka. A na obiad byla pieczona piers z kurczaka i surowka z kiszonej kapusty. Ladnie, prawda? No ale chodzi, po prostu nadal cos za mna chodzi... Przyznam sie, ze podjadlam troszke suchych platkow kukurydzianych... lepsze to niz ciasteczka.

    Agusia, pomimo, ze boli to dziekuje za kopniaki No wlasnie to glupie podjadanie jest najgorsze. Az sie boje nadchodzacego wieczoru i weekendu. Ja wcale nie jestem glodna, ale cos za mna chodzi... A z tymi batonikami fitness to jest tak, ze jak mam wicej jak jednego w domu to zaraz rzucam sie na nie wszystkie odrazu. Ja nie moge jak kulturalny czlowiek zjesc jednego dziennie, tylko jak zwierze... wstyd. Dlatego wole nic nie kupowac!

    Masz racje Tamarku, wydaje mi sie, ze ja powoli od jakis kilku dni zaczynam znowu wpadac w ta bledne kolo. Ale nie dam sie, nie moge! A te corny linea w bialej czekoladzie sa po prostu boskie, w ogole wszystko co w bialej czekolfzie jest mniam!
    CEL OSIAGNIETY: 109kg - 67kg (29.01.10-04.03.11) (... a bylo tak pieknie!)

    START: 10.02.2012 - 77.8kg - CEL: POKONAC JOJO: 67 kg

    Tutaj jestem

  9. #659
    Awatar brzydulaona
    brzydulaona jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    14-04-2007
    Mieszka w
    Łódź
    Posty
    111

    Domyślnie

    To przez tą pogodę... chodzimy i szukamy czegoś dobrego by wrzucić do paszczy!
    Ale pamiętaj... 5 minut w gębie... a całe życie... gdzie? no w bioderkach oczywiście!!!
    A kysz od słodyczy!!!

    Płatki kukurydziane to nie koniec świata- ale niestety wciągają... zjesz garść... i biegniesz do kuchni po następną!
    No ale lepsze to niż ciasteczka, chipsy albo paluszki

    Ja jakoś nauczyłam się wydzielać sobie te batoniki
    Może nie jest to zdrowe ale jem codziennie jednego do porannej kawki
    Tak na zmianę... raz fitnessowy a raz corny linea właśnie z białą czekoladą
    Nie jadam ostatnio musli ani żadnych innych płatków więc nadrabiam tymi batonikami
    Aż z ciekawości policze ile ich jeszcze mam ... uno momento...
    No więc... mam 7 fitnesów i 8 corny
    Ooo! Własnie obliczyłam, że powinny mi starczyć do 17 listopada... a wiesz co to za magiczna data?! Ale się fajnie złożyło!

  10. #660
    Awatar tamarek
    tamarek jest nieaktywny Sławny na Dieta.pl
    Dołączył
    08-04-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    13,255

    Domyślnie

    Po prostu...Kup jednego
    Też nie umiem sie powstrzymać jak mam kilka...Ale chyba zrobię eksperyment i kupię całe pudełko,żeby poćwiczyć troche silną wolę
    A co do jogurtów-niestety masz rację:/

Strona 66 z 160 PierwszyPierwszy ... 16 56 64 65 66 67 68 76 116 ... OstatniOstatni

Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •