Wrrrrrrrrrr...... wrrrrrrrrrrr.........![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Ale jestem zla i wkurzona![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Mielismy dzisiaj rano w pracy spotkanie dwugodzinne.. I co? I oczywiscie byla kawusia, a do kawusi ciastka, ciasteczka, czekoladki, buleczki maslane....![]()
![]()
I oczywiscie Iwonka jak zobaczyla to wszystko to nie mogla sie powstrzymac i zjadla co niemiara!!!! Normalnie wsciekla jestem na sama siebie, ze nie moglam sie powstrzymac... czemu tak jest ze jak widze te wszystkie slodkosci to pierwsza wyciagam po nie rece??? Poza tym nic nie jadlam jeszcze bo rano nie bylo czasu na sniadanie a do teraz czuje sie tak zapchana tymi slodyczami, ze mi sie nic nie chce jesc
![]()
Tak sobie mysle, czy ja nie czulabym sie lepiej na jakis bardziej restrykcyjnych dietach, jak mam powiedziane to mozesz, a tego nie? Bo teraz jak licze kalorie i wiem ze mam jeszcze cos wolnego to zaraz podjadam slodkie i to mnie wlasnie gubi![]()
Zakładki