Kochana, ale dietke pewnie zawalilas wczoraj , a dzisiaj..., dzisiaj jest nowy piekny dzien!!!
Nie poddajemy sie, dietkujemy nadal dzielnie!!!
Trzymaj sie cieplutko!!!
Wersja do druku
Kochana, ale dietke pewnie zawalilas wczoraj , a dzisiaj..., dzisiaj jest nowy piekny dzien!!!
Nie poddajemy sie, dietkujemy nadal dzielnie!!!
Trzymaj sie cieplutko!!!
ivonpik masz racje nie poddajemy sie, zawalilam dwa dni diety :oops: ale wracam ze spuszczona glowa i walcze dalej, trzeba byc konsekwentnym, bo jesli nie to skonczy sie to tak jak zawsze, porazka a tego nie chce. CHCE SCHUDNAC I UDA MI SIE TO! :). Dzieki za slowa otuchy. :D :D
silan jasne, ze mozemy razem sie poodchudzac :) bedzie razniej. Ja do swiat zalozylam sobie -8 kg :) mam nadzieje, ze mi sie uda, juz bez wiekszych wpadek :D :D pozdrawiam.
Pozniej napisze jak tam dieta! Narazie sie trzymam.
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...HnW/weight.png
BMI - 33.91 - OTYLOSC I STOPNIA
Z nadzieja do celu!!!
Walcz dalej, bo warto!! trochę nie poszło, ale to nie koniec!!
Poczytałam twój pamiętnik i jakoś tak myślę, że dasz radę :)
I to mi sie wlasnie podoba!!! Glowa do gory i dietkujemy dzielnie!!! Tak trzymac!!! :P :D
Czekam na dzisiejszy raporcik, daj znac jak Ci idzie Kochana!
Milego dnia!
JAk tam dziś mija dzionek?
No i jak tam dzisiaj u Ciebie?
Juz prawie weekend, milego dzionka! :D
Cos Cię ni widać??
witam ;)
wpadkami sie nie przejmuj, chyba że Cie nie motywują do dalszego dietowania-wtedy bym sie zaczeła martwić...
ja niedawno miałam niezłego doła w diecie...
ale wróciłam szybko zanim nabrałam zbędnych kg... i żałuje... dieta idzie dalej, ćwiczenia też i jestem zadowolona ze swojej decyzji... czego i Tobie życze ;)
pozdrawiam
Hej! Wreszcie jestem, dwa tygodnie mnie nie bylo a wszystko przez to, ze spalil mi sie dysk twardy w kompie :evil: alez bylam zla, tyle danych poszlo w sina dal... mialam jeszcze gwarancje wiec oddalam go do sklepu, dwa tygodnie go trzymali az trudno uwierzyc :shock: no i przez ten czas bylam odcieta od forum :) i musze przyznac, ze mi Was brakowalo :D.
Oczywiscie dietka jak najbardziej zachowana - 1200 kcal (zdarzylo sie tez pare razy jakies 1500 :oops: ale nie wiecej, tak wiec poki co bez wpadek :D ).
Co do cwiczen to gorzej :( czasami opuszczalam. Ciezko jest mi sie za nie zabrac, ale postaram sie poprawic :) ,
Moja obecna waga (dzis rano) to 96,2 kg :D. Czyli juz prawie cztery kiloski za mna, ale tez miesiac odchudzania.
Tak ogolnie wiec to chyba nie jest najgorzej :D :D :D
Pozdrowionka!!!
http://straznik.dieta.pl/show.php/fl..._100_96_70.png
Z nadzieja do celu!!!
Tak więc nic nie byli w stanie odzyskać? Powidzieli dlaczego dysk padł? Nie było żadnych sygnało ostrzegawczych? Może warto sobie ściągnąć programik monitorujący temperaturę dysku i symptomy takie jak błędy (nowe dyski trzymają automatycznie takie statystyki).Cytat:
Zamieszczone przez amaz
Nie tylko nie jajgorzej ale bym powiedział, że jest b. dobrze! Gratuluję konsekwencji!Cytat:
.. Moja obecna waga (dzis rano) to 96,2 kg :D. Czyli juz prawie cztery kiloski za mna, ale tez miesiac odchudzania.
Tak ogolnie wiec to chyba nie jest najgorzej :D :D :D