Musisz znależć cel w odchudzaniu, może wyobraż sobie jak wyglądałabyś jako szczupła dziewczyna, jak podobałabyś się innym, jak byś się mogła fajnie ubierać w co chcesz a nie w to co sie zmieścisz. Może masz jakis inny cel? facet? Zdrowie? Cokolwiek, zacznij od małych kroczków, np od niejedzenia przed snem, czy ryżem brązowym zamiast białego. Nie od razu musisz rzucić wszystko co do tej pory sprawiało ci przyjemność , eksperymentuj, wynajduj rzeczy które ci sie podobają, może pływanie może kardio, może kijki. Ja np. chciałabym biegać ale jestem jeszcze za ciężka i po minucie jestem już jedną wielką zadyszką, z braku możliwości zaczełam ćwiczyć w domu szukałam w necie ćwiczeń, Chodakowska jeszcze mnie przeraża, ćwiczenia z jakimiś podskokami też bo boję się że w końcu mi się cycki urwą:P I znalazłam to :[link widoczny dla zalogowanych Użytkowników] i od tego zaczynam, dorzucam jakiś wzmozony ruch, brzuszki, próbuje tez przysiady ale ciężko mi to idzie, ale chce się znowu podobać innym być adorowana, dać przykład moim córeczkom jak żyć zdrowo, dobrze wyglądać,, być pozytywnym wzorcem![]()
Zakładki