Gaja, wiem. Najgorzej do pierwszych widocznych efektow Poki co motywacja duza, z czasem na szykowanie posilkow i cwiczenia troche gorzej. Poki co z miska jakoś sobie radze z cwiczeniami troche gorzej. Mam 2 (10 miesiecznego i 2 latka i 1o miesiecy) urwisów i wzieli sobie za punkt honoru, zeby zajac mi dzien na maxa wczoraj udalo mi sie 2 minuty krecic hula hop, dzisiaj mam nadzieje, że tez cos sie uda