-
Jolu oby dalej tylko były dobre wieści!!!!!
Buziaki...........
[/img]
-
Joluś, negocjuję bez przerwy...
przytulam
-
LUNECZKO JESTESMY Z TOBA I TWOIM SYNKIEM .ODPISALAM TOBIE NA MOIM FORUM .NIE MARTW SIE TAK BARDZO BO Z SYNKIEM BEDZIE WSZYSTKO DOBRZE A TY SIE ROZCHORUJESZ .MODLE SIE TAK JAK PROSILAS .KOCHANIE MNIE SIE TYLKO O USZY OBILO ZE MASZ CHOREGO SYNKA I TO PRAWDOPODOBNIE ZACHOROWAL NA GRONKOWCA ZLOCISTEGO JESLI JESTEM ZLE POINFORMOWANA TO MNIE POPRAW .JESLI JEST TO PRAWDA TO BARDZO PROSZE ODPISZ COS O TEJ CHOROBIE PONIEWAZ MOJ BRATANEK JEST NA TO CHORY I RACZEJ JEST NIE LECZONY PONIEWAZ MOJA BRATOWA UWAZA ZE WYCIELI MU MIGDALY I TO JUZ KONIEC LECZENIA ALE JA SIE Z TYM NIE ZGADZAM .ON OBECNIE PRZEBYWA W HOLANDII TAM PRACUJE I MA DZIEWCZYNE I CZY MOZE JA TEZ ZARAZIC TA CHOROBA .OSTATNIO BRATU ZNOWU SIE PYTALAM CZY ON SIE LECZY I CHYBA ZEBY MNIE ZMYLIC POWIEDZIAL PYTAJAC SIE ZONY ZE SIE LECZY ALE JA MAM WATPLIWOSCI I PRAWIE JESTEM PEWNA ZE MNIE OSZUKALI.CZEKAM NA TWOJA ODPOWIEDZ .NIECH WAM BOG BLOGOSLAWI.
-
Całe szczęście że operacja się udała.Teraz będzie już tylko lepiej.Pozdrawiam serdecznie.
-
Wlasnie sie minelam z Jola ,na naszej klasie
Jolu myslami jestem z Wami. Chyba juz [po wszystkim .Napisz nam jak tylko bedziesz mogla jak Mateusz sie czuje.
Pozdrawiam bardzo serdecznie
Mam nadzieje,ze dostalas moj liscik na naszej klasie kilka dni temu wyslany
-
Jolu co dzień o Was myślę.. pozdrawiam i zyczę duzo zdrówka Mateuszowi!!
-

Joluś, mam nadzieję ze to milczenie oznacza tylko tyle, że Mati dochodzi do siebie, a Ty poświęcasz mu każdą wolną chwilę
przytulam i negocjuję
-
Przepraszam,że nie mam dla Was czasu
Czasem tu zajrzę na minutkę sprawdzic wiadomości i to wszystko ,a na naszej -klasie to pod moim nickiem mąż szukał swoich znajomych.Ostatnie 4 dni były trudne,a poza domem byłam od rana do wieczora.Po powrocie prysznic i łóżko,bo całkiem opadłam z sił
Dzisiaj może wrócę trochę wcześniej tzn.ok.20-tej.Jak dam radę to napiszę coś wiecej
Mateusz jak na tak ciężką operację czuję sie w miarę dobrze chociaż jest słaby i ból rany mu bardzo dokucza
Jest na silnych lekach p.bólowych ( czasami narkotycznych) ,ale nie może ich przecież za często brać,żeby sie nie uzależnić
Dzisiaj ma przyjść rehabilitanka i mają próbować wstawać.Za 20 minut muszę lecieć na autobus,wiec resztę napiszę kiedy tylko będę mogła
DZIĘKUJĘ ZA TO ,ŻE JESTEŚCIE Z NAMI
-
Joluś, trzymam mocno kciuki cały czas, aby było teraz już coraz lepiej.
Zyczę dużo siły i Tobie i Mateuszowi!
Buziaki
-
bardzo sie ciesze ze wszystko dobrze sie skonczylo
myslami jestem z wami
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki