Strona 128 z 1150 PierwszyPierwszy ... 28 78 118 126 127 128 129 130 138 178 228 628 1128 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1,271 do 1,280 z 11491

Wątek: Próbuję odbić się od dna-spowiednik odchudzania wg.Lunki !!!

  1. #1271
    luna64 Guest

    Domyślnie

    Ratunku -mam "głupawkę"

  2. #1272
    Guest

    Domyślnie

    LUNA NIE DAJ SIĘ GŁUPAWCE TO PODSTĘPNA BESTIA
    Mnie pomaga zjedzenie białego sera{trochę} .Trzymam kciuki !

  3. #1273
    luna64 Guest

    Domyślnie

    AJAKA staram się,ale jakoś dziś mi nie wychodzi i wogóle czuję się do niczego

  4. #1274
    Guest

    Domyślnie

    LUNA NIE WIEM JAK MAM CIĘ POCIESZYĆ!
    Jesteś taka dzielna napewno sobie poradzisz !Wiedz ,że jestem z Tobą!

  5. #1275
    Awatar emkr
    emkr jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    16-05-2005
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    1,108

    Domyślnie

    Witaj Jolu!

    Co się dzieje? Czym się objawia Twoja głupawka? Jedzeniem?

    Może zaplanuj sobie jakiś super posiłek, ale nieskokaloryczny - np za godz, ale taki co trzeba się napracować żeby go przyrządzić - np. sałatka, ale zapychający brzusze k
    Moze pomoże

    Trzymam kciki!
    Start dietkowania (reaktywacja): 11.05.2011 cel 1 -> 99 kg



    // TU JESTEM //

  6. #1276
    Awatar agema4
    agema4 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    09-04-2004
    Mieszka w
    Twardogóra
    Posty
    23

    Domyślnie

    Lunko, Lunko juz lecę Ci na pomoc....

    Nie daj się "głupawce" pij wodę małymi łykami tak jak Ci napisałam w SMS-sie.
    Surowa marchewka też czasami pomaga. Głupawkę znam jest okropnie trudnym do opanowania uczuciem. Ale nie dawaj się emkaerka ma rację.....tylko czasami głupawka łapie na coś słodkiego ...mam rację??? Oj jesteśmy tylko ludzmi.....słabymi istotami. Masz piękne osiągnięcia....i głupawkę napewno wygonisz.

    Przestań z tym do niczego.....bo......się ze złoszczę.
    Własnie jesteś do czegoś a nie odwrotnie.....
    Zajmij się czymś.....dzisiaj u nas taka dołująca pogoda....też mam zmiany nastrojów, ale pomyśl, że już niedługo się powygłupiamy jak małolatki....obiecuję, nie powinnaś się nudzić.
    Usmiechnij siem do nas....... A do mnie w szczegołności.

    Cmokaski.....

  7. #1277
    katharinkaa jest nieaktywny Znany na Dieta.pl
    Dołączył
    09-06-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    235

    Domyślnie

    Witaj Luneczko dzięki że odświeżałaś mój wąteczek podczas mojej nieobecności

    ajajaj głoopawka mam nadzieję że już sobie poszła

    a tym poczuciem "jestem do niczego" to widzę ze się dzielimy
    bo mnie ono też ogarnia...

    musimy chyba stawićczoło temu wszystkiemu co nas przybija i pokazać że jest zupełnie inaczej

    3mam kciuki za poprawę Twojego nastroju :*

  8. #1278
    Awatar Stella9
    Stella9 jest nieaktywny Nowy na forum
    Dołączył
    15-12-2004
    Mieszka w
    Warszawa
    Posty
    71

    Domyślnie

    Witaj Jolu napewno przegonilas ta ,,glupawke,, i poszla sobie w sina dal.........
    Jolu bardzo sie ciesze ze niedlugo bedziemy mogly sie spotkac juz sie nie moge doczekac... Agemcia ma racje.. oj powyglupiamy sie Zamowilam pogode na weekend mam nadzieje ze mnie nie zawiedzie Buziaczki Slonko

  9. #1279
    luna64 Guest

    Domyślnie

    Witam Was

    Jest już lepiej,jeszcze nie tak jak chcialabym,ale lepiej....Cały ten stres związany z wypadkiem syna już minął....W tamtym czasie musiałam być bardzo silna....dla niego i dla całej naszej rodziny!!Żyłam w wielkim napięciu i kiedy wreszcie wszystko dobrze się skończyło poczułam się tak strasznie zmęczona...Dieta częściowo poszła w kąt I chociaż nie objadałam się to jadłam prawie wszystko to co reszta rodzinki.Na efekty nie musialam długo czekać-waga poszła w górę Dzisiaj "głupawka" osiągnęła apogeum Cały dzień chodziło za mną jedzenie i od czasu do czasu....udało mu się mnie dogonić Zdarzyło mi się coś takiego po raz pierwszy odkąd się odchudzam,czyli od 7 miesięcy.Mam nadzieję,że było to pierwszy i ostatni raz!!!!!!!!!!!Nie chcę znowu coś takiego przeżyć Powiedziałam Wam co mam na sumieniu i jest mi lżej!Będzie dobrze-ja to wiem.Muszę znowu być silną

  10. #1280
    luna64 Guest

    Domyślnie

    Jak dobrze,że Was mam

    AGEMKO Jesteś niezawodna i zawsze mogę na Ciebie liczyć i za to niedługo podziękuję Ci osobiście Będę pamiętać o wodzie i marchewce Nie złość się o to "do niczego",bo mnie chodziło tylko o ból głowy i moje choróbsko,a nie o samoocenę Agemko przy Tobie nie mogłabym się nudzić.Uśmiecham się najładniej jak potrafię

    STELLO za radą Agemy otworzylam drzwi i... za nie wykopałam głupawkę Będzie już dobrze!!!!Mam nadzieję,że tam na górze zrealizują Twoje zamówienie na pogodę

    KATHARINKO jak dobrze znowu Cię widzieć Masz rację,musimy stawić czoła wszystkim przeciwnościom losu-nie damy się

    EMKR jest lepiej i mam nadzieje,że pożegnałam ten kryzysik raz na zawsze

    AJAKA dziękuję Ci za wsparcie!Powoli wyłażę z tego dołka i mam nadzieję,że jestem znowu na tyle silna,że więcej w niego nie wpadnę

    POZDRAWIAM CIEPLUTKO



Zakładki

Zakładki
-->

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •